W ostatnich dniach wrocławscy policjanci prowadzili działania "Bezpieczeństwo rowerzystów", kontrolując, czy kierujący stosują się m.in. do ograniczeń prędkości. W pewnym momencie ich uwagę przykuł jednak mężczyzna, który wyjątkowo szybko poruszał się elektryczną hulajnogą po drodze dla rowerów.
Policjanci postanowili zmierzyć jego prędkość za pomocą laserowego miernika, który wskazał, że mężczyzna porusza się z prędkością 39 km/h. Warto tu przypomnieć, że zgodnie z art. 4, pkt 6 ust. 4 ustawy Prawo o ruchu drogowym, prędkość dopuszczalna dla hulajnogi elektrycznej i urządzenia transportu osobistego wynosi 20 km/h.
Policjanci zatrzymali więc mężczyznę do kontroli. Okazał się nim 40-latek ze Strzelina, który tłumaczył swoje wykroczenie pośpiechem na pociąg. Funkcjonariusze nałożyli w związku z tym na mężczyznę mandat w wysokości 200 zł za przekroczenie prędkości o 19 km/h.