Zabrali prawo jazdy pani Anicie. Policja nie wie, że przepisu nie ma 

Anita Klose nie tylko musiała pożegnać się prawem jazdy, ale ponieważ jest zawodowym kierowcą, straciła też pracę. Ma to być kara za wypadek, który spowodowała prawie półtora roku temu. Problem w tym, że policja zastosowała tu przepis, który już nie istnieje – informuje program "Interwencja" Polsatu.

Policjant nigdy nie posiadał prawa jazdy Prawo jazdy
Źródło zdjęć: © WP | Szymon Jasina
Szymon Jasina

Historia ta ciągnie się za panią Anitą od maja 2021 r., gdy ze swojej winy doprowadziła do zderzenia z rowerzystą. Kobieta od razu przyznała się do winy i na początku wydawało się, że sprawa szybko się zakończy. Jak informuje Polsat, sprawczyni nie dostała nawet mandatu, a policjanci zakwalifikowali zdarzenie jako kolizję. Jednak później okazało się, że rowerzysta doznał obrażeń, a to zamieniło kolizję w wypadek.

Z tego powodu sprawa trafiła do sądu, który orzekł karę grzywny, ale nie zdecydował o zatrzymaniu prawa jazdy. W międzyczasie pani Anita zdała kolejny egzamin, uzyskała uprawnienia do jazdy samochodami ciężarowymi i rozpoczęła pracę jako kierowca ciężarówki.

Niespodziewanie, niemal półtora roku po wypadku, dostała informację, że zostają jej odebrane uprawnienia i dotyczy to wszystkich kategorii – również tych uzyskanych później. Taki obrót sprawy spowodowany był powołaniem się na przepis, który nakazuje zabranie prawa jazdy kierowcy, który w ciągu dwóch lat od jego uzyskania spowoduje wypadek. Jak jednak w programie Polsatu pokazuje prawnik kobiety – ten przepis został uchylony w 2018 r., a więc od dawna nie obowiązuje.

Anita Klose teraz stara się odzyskać bezprawnie zabrane uprawnienia, jednak już straciła pracę. Jak sama tłumaczy, jest to dla niej ogromny problem, gdyż wychowuje 2,5-letnią córkę, a niedawno odebrała też mieszkanie, które musi wyremontować. Jeśli kobieta byłaby zmuszona ponownie przejść kursy i egzaminy na zabrane jej kategorie, oznaczałoby to wydatek 15 tys. zł.

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Dacia Striker już za kilka dni. To będzie kolejny tani model
Dacia Striker już za kilka dni. To będzie kolejny tani model
Pościg za 65-latkiem przez trzy powiaty. Miał powody, by uciekać
Pościg za 65-latkiem przez trzy powiaty. Miał powody, by uciekać
Alfa Romeo zaliczyła bardzo dobry rok, ale wciąż nie ma się z czego cieszyć
Alfa Romeo zaliczyła bardzo dobry rok, ale wciąż nie ma się z czego cieszyć
Unia przedstawia zarys przepisów "Made in Europe", które mają chronić branżę przed Chinami
Unia przedstawia zarys przepisów "Made in Europe", które mają chronić branżę przed Chinami
Jechał pod prąd na S5. Policjanci zainterweniowali w porę
Jechał pod prąd na S5. Policjanci zainterweniowali w porę
Wojnę już widać na stacjach. Tak podrożały paliwa w ciągu ostatnich dni
Wojnę już widać na stacjach. Tak podrożały paliwa w ciągu ostatnich dni
Ludzie zamawiają w ciemno. Fabryka nie nadąża z produkcją
Ludzie zamawiają w ciemno. Fabryka nie nadąża z produkcją
Pieszy się zatrzymał. To go uratowało. Wszystko nagrał monitoring
Pieszy się zatrzymał. To go uratowało. Wszystko nagrał monitoring
Nowa Omoda 7 wjeżdża do Polski. Wiemy, ile kosztuje
Nowa Omoda 7 wjeżdża do Polski. Wiemy, ile kosztuje
Katowice jednak ze strefą czystego transportu. Miasto ma sprytny plan
Katowice jednak ze strefą czystego transportu. Miasto ma sprytny plan
AUDI traci rozpęd w Chinach. Po początkowych zachwytach przyszła rzeczywistość
AUDI traci rozpęd w Chinach. Po początkowych zachwytach przyszła rzeczywistość
Dobry luty na polskim rynku. Kolejny model z Chin trafił do top 10
Dobry luty na polskim rynku. Kolejny model z Chin trafił do top 10
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥