Sprawdź, czy nie jesteś ofiarą DTV. Podczas jazdy dostaniesz szału

Wizyta u mechanika to obecnie ruletka. Nie zawsze uda się naprawić samochód tak, jakbyśmy tego chcieli. Często klienci po wymianie jednej części stają się ofiarą zjawiska DTV. Co to znaczy?

Nawet podczas zwykłej jazdy można czuć konsekwencje zjawiska DTVNawet podczas zwykłej jazdy można odczuć konsekwencje zjawiska DTV
Źródło zdjęć: © Autokult
Marcin Łobodziński

Wymiana hamulców to proces, który wielu mechanikom kojarzy się z szybkim i łatwym zarobkiem. Niestety w dobie wszechobecnej elektroniki trzeba znać procedury, a nierzadko posiadać maszyny, które w ogóle pozwolą na taką wymianę. W nowoczesnych samochodach często nie jest ona możliwa bez przejścia odpowiedniej procedury serwisowej.

Wciąż jednak pozostaje czysto fizyczna praca do wykonania poza odkręceniem starej i przykręceniem nowej tarczy hamulcowej. Jest to kontrola, a nierzadko regeneracja zacisku hamulcowego, oczyszczenie piasty, sprawdzenie jej bicia czy bicia samej tarczy hamulcowej, która wyciągnięta z pudełka wcale nie gwarantuje odpowiedniej jakości. I ta praca często jest pomijana by – jak wspomniałem wyżej – zarobić szybko i łatwo.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Volkswagen Passat - ile zostało w nim Passata?

Co to jest DTV?

Problem dotyczy hamulców, zwłaszcza po jakimś czasie po ich wymianie, a konkretnie wymianie tarcz hamulcowych. Zjawisko zwane w skrócie jako DTV to Disc Thickness Variation, czyli po polsku odchylenie w grubości tarczy hamulcowej. Powoduje ono nieprzyjemne konsekwencje w czasie jazdy.

Po wymianie hamulców kierowca może się skarżyć na drgania, hałas i wibracje w czasie hamowania. Może to być właśnie przypadek DTV. Występuje wtedy, gdy grubość tarczy hamulcowej nie jest równa i zewnętrzna oraz wewnętrzna powierzchnia cierna tarczy nie są do siebie równoległe na całym obwodzie tarczy.

Kiedy kierowca naciska na pedał hamulce czuje pulsowanie. Ważne – zjawisko DTV to nie to samo co bicie boczne tarczy hamulcowej, które objawia się podobnie. W obu przypadkach występują także wibracje kierownicy.

Skąd DTV i jak mu zapobiegać?

W odróżnieniu od bicia bocznego tarczy hamulcowej, które wynika z nieprawidłowego montażu lub krzywej tarczy, a pojawia się od razu po zamontowaniu hamulców, zjawisko DTV pojawia się po przejechaniu kilku tysięcy kilometrów. Początkowo tarcza w niektórych miejscach ma kontakt z okładziną hamulcową w czasie jazdy bez hamowania i powoli się wyciera. Powoduje to powstanie zgrubień i zwężeń w powierzchni ciernej tarczy.

DTV jest zatem zjawiskiem wtórnym bicia bocznego tarczy, niezależnie od jego przyczyny. Jeśli zignorujemy bicie boczne, DTV pojawi się na pewno. Z czasem dochodzi do silnego bicia bocznego lub słabego odbijania hamulców, a także do ich przegrzewania, co w konsekwencji może doprowadzić nawet do pęknięcia tarczy.

Według eksperta marki Textar, Przemysława Przymuszały, różnica między najcieńszym i najgrubszym punktem tarczy hamulcowej nie może przekraczać 0,015 mm, a w przypadku czułego zawieszenia nawet 0,008 mm. Aby zapobiec DTV należy po zamontowaniu tarczy zmierzyć jej bicie. Nie może ono przekraczać 0,07 mm lub 0,04 mm w przypadku samochodów z bardzo czułym zawieszeniem.

Niestety zjawisko DTV może pojawić się także po prawidłowym zamontowaniu tarcz. Zawsze po zamontowaniu nowych hamulców należy je dotrzeć. Powinien zrobić to mechanik, ale nie zawsze tak się dzieje. Zaleca się unikanie silnego hamowania przez pierwsze 200 km jazdy.

Wybrane dla Ciebie
Chińczycy wybrali najlepsze auto roku. Zaprojektował je Polak
Chińczycy wybrali najlepsze auto roku. Zaprojektował je Polak
Volkswagen zrobił wielkiego SUV-a z nietypowym napędem
Volkswagen zrobił wielkiego SUV-a z nietypowym napędem
Ważna kwestia zimą. Większość nie zwraca uwagi, a może uratować życie
Ważna kwestia zimą. Większość nie zwraca uwagi, a może uratować życie
Peugeot 408 zyskał nową twarz i mocniejszy napęd
Peugeot 408 zyskał nową twarz i mocniejszy napęd
Kia EV2 już bez tajemnic. Będzie walczyć w trudnym segmencie
Kia EV2 już bez tajemnic. Będzie walczyć w trudnym segmencie
Car of the Year 2026. Mamy zwycięzcę
Car of the Year 2026. Mamy zwycięzcę
Wideo: Wszedł na przejście, a śnieg zrobił swoje. Niewiele zabrakło do tragedii
Wideo: Wszedł na przejście, a śnieg zrobił swoje. Niewiele zabrakło do tragedii
Chciał tak dojechać do Norwegii. Nie tylko stan auta był problemem
Chciał tak dojechać do Norwegii. Nie tylko stan auta był problemem
Sprzedawali tylko przez rok. Przycisk zamiast zimowych opon
Sprzedawali tylko przez rok. Przycisk zamiast zimowych opon
Będą mandaty za tunel. Ruszył system pomiaru prędkości
Będą mandaty za tunel. Ruszył system pomiaru prędkości
Test: nowe Audi Q3 – skazane na sukces
Test: nowe Audi Q3 – skazane na sukces
"Kara" za starsze auto. 20 tys. kierowców już zapłaciło miastu
"Kara" za starsze auto. 20 tys. kierowców już zapłaciło miastu
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟