Dzisiaj, na rozpoczęcie, przedstawiamy Wam model SAAB 9-7X, przyłapany w Warszawie. Docelowo, pierwszy SUV wyprodukowany przez szwedzką markę, dostępny był w USA i Kanadzie ale jak wszyscy wiemy, Polakom import nie jest obcy. Samochód, jako wersja produkcyjna, pojawił się na amerykańskim rynku podczas New York Auto Show 2004. Produkcja ruszyła na początku 2005 roku w Moraine, w stanie Ohio.
Pierwszy uterenowiony produkt marki SAAB wyróżniał się charakterystyczną dla szwedzkich pojazdów stylistyką nadwozia i wnętrza. Przedni pas z charakterystyczną atrapą chłodnicy i reflektorami został niemal przeniesiony żywcem z modelu 9-3. Wyposażenie standardowe obejmowało skórzaną tapicerkę, system nawigacji, audio czy lekkie, osiemnastocalowe obręcze.
Auto opierało się o platformę GMT 360 (długość pojazdu 4808 mm). Pod maską pracowały potężne jednostki benzynowe od GM, poczynając od Vortec 4200 LL8 R6 4157 cm³ (275 KM, 372 Nm) przez Vortec 5300 LH6 V8 5327 cm³ (300 KM, 447 Nm) do Small-Block LS2 V8 5970 cm³ (395 KM, 544 Nm, wersja Aero). Bohater naszego wpisu wyposażony został w najmniejszy dostępny motor. Niezależnie od wersji, silnik sprzężono z automatyczną, czterostopniową przekładnię Hydra Matic 4L60-E z elektronicznym nadbiegiem, która przekazywała napęd na wszystkie cztery koła.
Produkcja zakończyła się w grudniu 2008 roku, ceny nowych egzemplarzy wahały się od 37.000 do 45.000 USD.