Ruszyła policyjna akcja "Znicz 2019". Na drogach 5 tys. policjantów

Kontroli policji należy spodziewać się wszędzie
Kontroli policji należy spodziewać się wszędzie
Źródło zdjęć: © Policja
Tomasz Budzik

31.10.2019 10:22, aktual.: 22.03.2023 17:31

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Prędkość, trzeźwość i przestrzeganie innych przepisów wpływających na bezpieczeństwo – również przez pieszych. Tak najkrócej scharakteryzować można tegoroczną akcję "Znicz". Policjantów należy spodziewać się nie tylko w okolicy cmentarzy.

Tegoroczna odsłona policyjnej akcji rozpoczęła się 31 października i będzie trwała do nocy 3 listopada. Każdego dnia na drogach służbę pełniło będzie około 5 tys. policjantów, a także funkcjonariuszy żandarmerii wojskowej. Przy cmentarzach mundurowi będą zajmować się przede wszystkim kierowaniem ruchem, ale nie pozostaną ślepi na tworzące zagrożenie zachowania.

Komenda Główna Policji informuje również, że jednocześnie na głównych szlakach komunikacyjnych będą pracowały grupy Speed. Dysponujący najnowszymi radiowozami z wideorejestratorami policjanci nie będą mieli litości dla łamiących przepisy, a w szczególności narażających innych kierowców.

Podczas akcji "Znicz" policja nie ograniczy się jedynie do sprawdzania prędkości. Kontrolowana będzie również trzeźwość kierujących, korzystanie z pasów bezpieczeństwa czy sposób przewożenia dzieci w pojazdach. Z możliwością otrzymania mandatu muszą liczyć się również piesi, którzy udając się po zmroku na cmentarze zlokalizowane poza terenem zabudowanym nie będą mieć przy sobie elementów odblaskowych.

Ja informuje Komenda Główna Policji, podczas akcji "Znicz 2018" doszło do 425 wypadków. Zginęło w nich 57 osób, a 528 zostało rannych. Policjanci zatrzymali wówczas aż 1299 kierujących pod wpływem alkoholu.

Źródło artykułu:WP Autokult
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (2)