Kradli paliwo z zaparkowanych aut, przy okazji je uszkadzając. Jak udało się ustalić policji w Boguszowie-Gorcach, mężczyźni wywiercili dziury w bakach dwóch samochodów i spuścili z nich cenną substancję. To samo próbowali zrobić z trzema innymi pojazdami. Na szczęście dla właścicieli - bez skutku.
Złodzieje w końcu wpadli w ręce policji. To 17 i 26-latek z powiatu wałbrzyskiego. Mężczyźni usłyszeli zarzuty kradzieży z włamaniem i usiłowania kradzieży z włamaniem. Jeśli wierzyć ich tłumaczeniom, nie zamierzali sprzedawać kradzionego paliwa, lecz wykorzystać je w swoim pojeździe.
Wątpliwe jednak by sąd uznał to za okoliczność łagodzącą. Kara może być surowa, gdyż za popełnione przestępstwa grozi nawet do 10 lat więzienia.