Od 1 marca 2025 r. w Rosji rozpoczną się zakrojone na szeroką skalę kontrole pod kątem obowiązkowego ubezpieczenia OC – informuje serwis autostat.ru. Z pozoru w tej informacji nie ma niczego zaskakującego. Ważne są jednak szczegóły. Polska też ma system wykrywający brak OC. Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny za pomocą odpowiedniego algorytmu porównuje dane o zawieranych polisach z listą zarejestrowanych pojazdów. Jak ma to działać w Rosji?
Jak informuje autostat.ru, przydrożne kamery mają odczytywać numery rejestracyjne przejeżdżających pojazdów. Następnie zapisane przez system numery rejestracyjne mają być porównywane z danymi o ubezpieczeniach, a kierowcy mają otrzymywać listy z wezwaniem do zapłaty kary. Warto jednak przy tym wiedzieć, że obecnie w Rosji kara za brak OC wynosi 800 rubli, czyli nieco ponad 32 zł. Dla porównania – w Polsce maksymalna kara za brak OC na samochód osobowy wynosi 8600 zł.
Wnioski są dość proste. Skoro kara za brak OC w Rosji jest tak nieprawdopodobnie niska, a władzom na Kremlu zależy na tym, by kierowcy ubezpieczali swoje samochody (obecnie bez OC w Rosji jeździ 7-10 proc. aut), to najprościej byłoby drastycznie podnieść kary za brak OC. Jednocześnie tak niskie kary sprawiają, że inwestycja w rozbudowane systemy rozpoznawania tablic rejestracyjnych nigdy się nie zwróci. Główny cel jego stworzenia musi być więc inny i wydaje się, że chęć kontrolowania społeczeństwa może być rozwiązaniem.
Rosjanie już od lat dysponują technologią, która pozwala na wykonywanie takich zadań. W 2011 r. głośno zrobiło się o produkowanym przez rosyjską firmę Simicon fotoradarze Cordon, który potrafił mierzyć prędkość i odczytywać numery rejestracyjne 32 pojazdów równocześnie. Ta sama firma obecnie oferuje nawet mobilne urządzenia, mogące sprawdzać samochody nawet na 6 pasach jednocześnie.
Kwestią (raczej złej) woli rosyjskich władz będzie więc wykorzystanie danych z takich kamer do śledzenia osób, którymi mogą interesować się służby. Oczywiście ze względu na rozmiary kraju opasanie kamerami wszystkich rosyjskich dróg nie będzie możliwe. Jednak uzbrojenie w system ważnych węzłów komunikacyjnych już tak.
Rosyjskie Ministerstwo Rozwoju Cyfrowego ma być gotowe do uruchomienia systemu już 1 listopada. Jednak zmiany prawne, które mają zapewnić legalność jego działania opóźnią start programu do 1 marca 2025 r.