Pseudotaksówkarze naciągają uchodźców z Ukrainy. Kilkaset złotych za kurs
Musi opłacić ZUS i ubezpieczenie, a paliwo teraz drogie – tak tłumaczy stawkę 40 zł/km mężczyzna w samochodzie przypominającym taksówkę. Na polskie dworce przybywają nie tylko uchodźcy z Ukrainy, ale też osoby wykorzystujące przerażenie i zamieszanie wśród uciekających przed wojną.
Źródło zdjęć: © fot. Autokult.pl