Podczas nocnej akcji w miniony weekend w Krakowie inspektorzy skontrolowali 25 samochodów wykonujących usługi przewozu osób z wykorzystaniem aplikacji (Uber itp.). Pracowników ITD wspierali funkcjonariusze Policji i Straży Granicznej. Mieli co robić, bo aż w co drugim aucie dopatrzono się problemów. Tak wysoka liczba "trafień" nie jest rzadkością podczas kontroli koncentrujących się na tego typu pojazdach.
Funkcjonariusze sprawdzali dokumenty kierowców, przestrzeganie przepisów transportowych i stan techniczny pojazdów. Z powodu wad zatrzymano aż cztery dowody rejestracyjne samochodów. W czterech przypadkach wszczęto postępowanie administracyjne z powodu braku wypisu z licencji na przewóz osób. Ponadto 11 kierowców otrzymało mandaty. Najczęstsze przewinienia kierowców jeżdżących "na aplikacji" to brak wymaganego wyposażenia pojazdu, niestosowanie się do znaku zakazu wjazdu, niekorzystanie z pasów bezpieczeństwa i nawet jazda bez wymaganych dokumentów.