Przekroczył prędkość aż o 136 km/h. Kuriozalne tłumaczenie kierowcy

Nadmierna prędkość jest niezmiennie najczęstszą przyczyną wypadków w Polsce. Chociaż według badań większość Polaków uważa się za doskonałych kierowców, rzeczywistość nierzadko boleśnie weryfikuje ich umiejętności. Na szczęście tym razem sytuacja nie skończyła się tragedią.

Zdjęcie ilustracyjneZdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe | Policja

Skrajnym brakiem odpowiedzialności i wyobraźni wykazał się w ostatnich dniach 29-letni kierujący BMW. Funkcjonariusze z Kazimierzy Wielkiej zatrzymali do kontroli mężczyznę, ponieważ ten drastycznie przekroczył prędkość.

Mężczyzna jechał 186 km/h na ograniczeniu do 50 km/h
Mężczyzna jechał 186 km/h na ograniczeniu do 50 km/h © Materiały prasowe | Policja

Pomiar wykazał, że w obszarze zabudowanym, gdzie obowiązuje ograniczenie do 50 km/h, 29-latek jechał aż 186 km/h. Funkcjonariuszom tłumaczył, że jechał tak szybko, ponieważ spieszył się do sądu. W najbliższym czasie nie wsiądzie za kierownicę, ponieważ funkcjonariusze nałożyli na niego mandat w wysokości 2,5 tys. zł i 15 pkt karnych oraz zatrzymali jego prawo jazdy na 3 miesiące.

Jednocześnie policjanci przypominają, że pośpiech nie jest żadnym usprawiedliwieniem dla brawury, a tak drastyczne przekroczenie prędkości praktycznie wyklucza możliwość reakcji na sytuację na drodze. Pozostaje się cieszyć, że nie doszło do tragedii.

Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!