Protest przedstawicieli branży targowe rozpoczął się ok. 12 we wtorek, 22 grudnia. Jak podaje TVN24, przedsiębiorcy w grupie ok. 100 samochodów krążą po autostradzie A2 między węzłami Poznań i Września, domagając się w ten sposób dofinansowania ze strony rządu.
Dodatkowo na bramkach kierowcy płacą groszówkami, bo jak wyznał w rozmowie z TVN24 współorganizator akcji Krzysztof Szofer: "nic innego im już nie zostało w kieszeniach". Protest branży targowej przebiega w spokojny sposób, tak by w możliwie niewielkim stopniu utrudniać poruszanie się innym uczestnikom ruchu, jednak kierowcy powinni być gotowi na ewentualne spowolnienia w ruchu.
Protest ma zakończyć się ok. godz. 17.