Pomarańczowe Gallardo i niebieskie wiaderko

Każdy lubi sam od czasu do czasu umyć swoje auto. Czasami czynności tego typu budzą magiczną i niewidzialną więź pomiędzy właścicielem a samochodem. Trzeba jednak przyznać, że do czyszczenia samochodu trzeba się zabierać z klasą, ot chociażby jak pewien właściciel Audi R8 - przypadek opisywany już kiedyś u nas. Zupełnym jego przeciwieństwem jest jegomość widoczny na poniższym wideo. Używa on niebieskiego wiaderka, aby donieść wodę z pobliskiego fontanny do Lamborghini Gallardo w celu umycia go... Czapki z głów panie i panowie, bowiem taki okaz nie trafia się często. Ludzka pomysłowość nie zna granic.

Lamborghini vs galeata

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE