Autostrady teoretycznie są najbezpieczniejszym rodzajem dróg. Nie oznacza to jednak, że nie wymagają nadzoru policji. Wciąż nie brakuje bowiem kierowców, którzy także na autostradach pozwalają sobie na zbyt wiele.
Podczas poniedziałkowej akcji na autostradzie A4 dolnośląscy funkcjonariusze skupili się przede wszystkim na przestrzeganiu ograniczeń prędkości. Zwracali też uwagę na nieprawidłowe wyprzedzanie, nieprawidłowe oznakowanie zatrzymanych pojazdów, czy używanie telefonów komórkowych podczas jazdy.
W akcji wykorzystano nieoznakowane i oznakowane radiowozy i policyjnego drona. Wsparciem służyła również inspekcja transportu drogowego. Dzięki współpracy służb udało się ujawnić blisko 200 wykroczeń. Zatrzymano też 30 dowodów rejestracyjnych i dwa prawa jazdy.