Policja mierzy prędkość na minusie. Kierowca Audi dostał 2500 zł mandatu
W ubiegły weekend mazowieccy policjanci prowadzili akcję pod kryptonimem "Prędkość". Mundurowi ukarali przerażającą liczbę kierowców, ale szczególnie wart odnotowania jest jeden przypadek – kierującego audi, który myślał, że będzie bezkarny. Okazało się jednak, że policja może mierzyć także "na minusie".