Polacy rzucili się do dystrybutorów. Uspokajamy: "paliwa w Polsce nie brakuje"
Źródło zdjęć: © fot. Michał Zieliński
Inwazja Rosji na Ukrainę sprawiła, że kierowcy licznie ruszyli na stacje paliw. Niektóre z punktów wprowadziły limit zakupowy. Przedstawiciele koncernów paliwowych uspokajają: benzyny czy oleju napędowego nie zabraknie.