Planowali hybrydy, wyszedł problem. Dostawca silników postawił ultimatum

Słynna seria IndyCar powinna już od dwóch lat korzystać z jednostek hybrydowych. Ich wprowadzenie zostało tymczasem po raz kolejny opóźnione. Cierpliwość traci Honda, jeden z dwóch dostawców silników.

MONTEREY, CALIFORNIA - SEPTEMBER 22: Josef Newgarden #2 of United States and Hitachi Team Penske Chevrolet leads James Hinchcliffe #5 of United States and Arrow Schmidt Peterson Motorsports Honda during the NTT IndyCar Series Firestone Grand Prix of Monterey at WeatherTech Raceway Laguna Seca on September 22, 2019 in Monterey, California. (Photo by Robert Reiners/Getty Images)Seria IndyCar po raz trzeci opóźniła wprowadzenie jednostek hybrydowych
Źródło zdjęć: © Getty Images | Robert Reiners
Kamil Niewiński

Seria IndyCar to najpopularniejsza amerykańska seria wyścigowa, w której wykorzystywane są bolidy z otwartymi kołami. Ma wielu oddanych fanów i stanowi czołówkę najpopularniejszych serii open-wheel razem z japońską Super Formułą, Formułą E oraz oczywiście Formułą 1.

Obecnie jednym z najważniejszych tematów w świecie IndyCar jest rewolucja silnikowa, która miała nastąpić w 2022 r. W bolidach na ten moment wykorzystywane są jednostki 2.2 V6 produkcji Chevroleta lub Hondy. Nową jednostką wykorzystywaną w IndyCar ma być 2.4 V6, lecz tym razem z pełnoprawnym napędem hybrydowym.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Ściganie na torze kontra w symulatorze - jaka jest różnica?

Jak jednak można się domyślić, na sezon 2022 nowe regulacje ostatecznie w życie nie weszły. Nową datę wejścia w życie nowych silników ustalono na start sezonu 2023, ale i ten plan zakończył się fiaskiem — władze serii tłumaczyły to problemami z łańcuchem dostaw. Ostatecznie jednostki miały pojawić się wraz ze startem sezonu 2024, a intensywne ich testy miały zapewnić ich gotowość. I tu jednak pojawiła się niemiła niespodzianka.

Wejście w życie nowych przepisów... zostało po raz trzeci opóźnione. Tym razem ma to nastąpić po wyścigu Indianapolis 500, a więc po 26 maja. Oznaczałoby to, że w środku całego sezonu dojdzie do gigantycznej zmiany regulaminowej, a to niewątpliwie zachwieje balansem sił w stawce.

Pojawiły się dyskusje na temat definitywnego przesunięcia wejścia hybryd na sezon 2025, by nie zmieniać reguł gry w trakcie sezonu. Seria jednak właśnie w tym momencie rozpoczęła wyścig z czasem i całej tej sytuacji zaczyna mieć powoli dość Honda.

Obecnie Japończycy zaopatrują w silniki mniej więcej połowę całej stawki, na którą składa się 27 bolidów. Są to olbrzymie koszty, które nijak nie zwracają się w obliczu przeciągających się już trzeci rok zmian regulacji. Rozwój hybryd bowiem postępuje, a efektów nie widać.

SALINAS, CA - SEPTEMBER 20: Andretti Autosport driver Zach Veach (26) of the United States backs off the throttle as he enters turn 3 during practice rounds of the NTT IndyCar Series on Friday, September 20, 2019 at the WeatherTech Raceway Laguna Seca in Monterey, California . (Photo by Douglas Stringer/Icon Sportswire via Getty Images)
Seria IndyCar po raz trzeci opóźniła wprowadzenie jednostek hybrydowych © Icon Sportswire via Getty Images | Icon Sportswire

Mamy duże obawy dotyczące kosztów. Gdybyśmy zdecydowali się nie przedłużać umowy, to byłby tego powód. Nie mamy trzeciego producenta i jest ku temu powód: ma to związek z kosztami. [...] Potrzebujemy całkowitej zmiany przepisów dotyczących silników, aby zredukować dziesiątki milionów dolarów corocznych kosztów technicznych. Bo jeśli tego nie zrobimy, będzie nas to kosztować zbyt wiele i zajmiemy się czymś innym. Może to być NASCAR lub dalsza inwestycja w F1. Albo w coś, co z motorsportem w ogóle nie jest związane.

Chuck Schifsky
Szef amerykańskiego oddziału Honda Motorsports 

Jeżeli twój dostawca prosi, by znaleziono mu konkurencję, byle tylko odciążyć go finansowo, jest naprawdę źle. Kontrakt Hondy kończy się w 2026 r. Dla IndyCar odejście Japończyków byłoby tragedią zarówno pod kątem zaopatrzenia, jak i wizerunku. Honda jest dostawcą silników nieprzerwanie od 1993 r. To właśnie dlatego serii tak bardzo zależy, by hybrydy wprowadzić jak najszybciej.

Wybrane dla Ciebie
Pierwsza jazda: Fiat 500 Hybrid (2026) – radość nie wymaga pośpiechu
Pierwsza jazda: Fiat 500 Hybrid (2026) – radość nie wymaga pośpiechu
Dziś akcja policji. Będą masowo łapać w jednym województwie
Dziś akcja policji. Będą masowo łapać w jednym województwie
Ceny wystrzelą. Eksperci podali, ile zapłacimy za paliwo za tydzień
Ceny wystrzelą. Eksperci podali, ile zapłacimy za paliwo za tydzień
Aston Martin Warsaw wspiera polski zespół Good Speed Racing
Aston Martin Warsaw wspiera polski zespół Good Speed Racing
SAIC Z7 to Porsche Taycan z Temu. A podobno Chińczycy już nie kopiują...
SAIC Z7 to Porsche Taycan z Temu. A podobno Chińczycy już nie kopiują...
Porsche Cayenne I (2002-2010) - opinie i typowe usterki
Porsche Cayenne I (2002-2010) - opinie i typowe usterki
Dacia Striker już za kilka dni. To będzie kolejny tani model
Dacia Striker już za kilka dni. To będzie kolejny tani model
Pościg za 65-latkiem przez trzy powiaty. Miał powody, by uciekać
Pościg za 65-latkiem przez trzy powiaty. Miał powody, by uciekać
Alfa Romeo zaliczyła bardzo dobry rok, ale wciąż nie ma się z czego cieszyć
Alfa Romeo zaliczyła bardzo dobry rok, ale wciąż nie ma się z czego cieszyć
Unia przedstawia zarys przepisów "Made in Europe", które mają chronić branżę przed Chinami
Unia przedstawia zarys przepisów "Made in Europe", które mają chronić branżę przed Chinami
Jechał pod prąd na S5. Policjanci zainterweniowali w porę
Jechał pod prąd na S5. Policjanci zainterweniowali w porę
Wojnę już widać na stacjach. Tak podrożały paliwa w ciągu ostatnich dni
Wojnę już widać na stacjach. Tak podrożały paliwa w ciągu ostatnich dni
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀