WAŻNE
TERAZ

Partia Hołowni zaalarmowała ABW. Wiemy, co naprawdę się stało

Pieszy przeszedł. Czy kierowca może już ruszyć?

Kierowcy często obawiają się mandatu w sytuacji, gdy pieszy na przejściu już minął samochód, ale jeszcze nie opuścił przejścia. Niezrozumienie przepisów o pierwszeństwie pieszych to częsty powód zamieszania na drogach. Jak należy je rozumieć?

Policyjna akcja "Niechronieni uczestnicy ruchu"Policyjna akcja "Niechronieni uczestnicy ruchu"
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe | KWP GORZOW

Jechać czy czekać?

Przepisy o pierwszeństwie pieszych zmieniły się kilka lat temu, a wciąż nie wszystko jest dla kierowców jasne. Dowód? Jechałem za samochodem, którego kierowca zatrzymał się przed "zebrą", by umożliwić pieszemu przejście przez ulicę. Z drugiej strony nadjechał oznakowany radiowóz. Pieszy wszedł na jezdnię, przemaszerował przed maską kierowcy przede mną i był już na pasie prowadzącym w przeciwnym kierunku. Kierowca przede mną jednak nie ruszył aż do momentu, gdy pieszy opuścił jezdnię po drugiej stronie. Czy potrzebnie czekał?

Według polskich przepisów, pieszy na przejściu ma bezwzględne pierwszeństwo przed pojazdem. Artykuł 13 ust. 1a ustawy Prawo o Ruchu Drogowym jasno precyzuje, że pieszy, który znajduje się na przejściu lub na nie wchodzi, ma priorytet — co jednak, jeśli nie mamy pieszego na swoim pasie jezdni? Czy możemy wtedy ruszyć?

To pytanie rozbrzmiewa w umysłach wielu kierowców. Choć na pierwszy rzut oka wydaje się oczywiste, że obecność pieszego na przejściu wymaga całkowitego zatrzymania, rzeczywistość według ustawy pozwala na inne podejście. Kierowca może ruszyć, jeśli pieszy nie znajduje się już na jego torze jazdy, co w praktyce oznacza opuścił pas kierowcy.

Szczegóły przepisów

Skąd takie podejście? Trzeba wczytać się w przepisy. Prawo o ruchu drogowym w art. 26 ust. 1 nakazują kierowcy "(...) ustąpić pierwszeństwa pieszemu znajdującemu się na tym przejściu albo wchodzącemu na to przejście". Czym jednak jest ustąpienie pierwszeństwa? Na to pytanie odpowiada inny fragment PoRD.

"Ustąpienie pierwszeństwa to powstrzymanie się od ruchu, jeżeli ruch mógłby zmusić pieszego – do zatrzymania się, zwolnienia lub przyspieszenia kroku" - mówi definicja zawarta w przepisach. Stąd wypływa prosty wniosek, że jeśli kierowca nie zmusza pieszego do żadnej z wymienionych wyżej reakcji, nie uchybia pierwszeństwu pieszego.

Kierowca może ruszyć, gdy pieszy opuści jego pas. Trzeba jednak zachować ostrożność. Nim ruszysz, sprawdź, czy na przejście na twoim pasie nie weszła inna osoba. Warto też poczekać na tyle, by mieć pewność, że nawet pieszy, który nagle zmieni kierunek ruchu (np. z powodu upuszczonego przedmiotu), nie będzie narażony.

Wybrane dla Ciebie
Idą zmiany w paliwach. E10 nie musi być jeszcze ostatnim słowem
Idą zmiany w paliwach. E10 nie musi być jeszcze ostatnim słowem
Honda ma nowe logo. Podkreśla przyszłość marki
Honda ma nowe logo. Podkreśla przyszłość marki
Polacy nie są przekonani do kasków. Od czerwca będą musieli ich używać
Polacy nie są przekonani do kasków. Od czerwca będą musieli ich używać
Najtańsza Tesla Model Y doczekała się wersji Long Range. Znamy cenę i zasięg
Najtańsza Tesla Model Y doczekała się wersji Long Range. Znamy cenę i zasięg
Mercedes Klasy G ma za sobą najlepszy rok w historii. Rekordowy wzrost sprzedaży
Mercedes Klasy G ma za sobą najlepszy rok w historii. Rekordowy wzrost sprzedaży
Mini poszło w elektromobilność. Wyniki mówią same za siebie
Mini poszło w elektromobilność. Wyniki mówią same za siebie
Nadchodzi nowe BMW M3. Będzie piekielnie mocne i będzie elektryczne
Nadchodzi nowe BMW M3. Będzie piekielnie mocne i będzie elektryczne
Sprawdzili trzeźwość blisko 2 tys. kierowców. Ilu było pod wpływem?
Sprawdzili trzeźwość blisko 2 tys. kierowców. Ilu było pod wpływem?
Szedł autostradą A1. Policja szybko odkryła, kto to był
Szedł autostradą A1. Policja szybko odkryła, kto to był
Nawet 100 tys. zł obniżki. Duży SUV wyraźnie potaniał
Nawet 100 tys. zł obniżki. Duży SUV wyraźnie potaniał
Za nami najbezpieczniejszy rok na drogach w historii Polski. Policja podzieliła się danymi
Za nami najbezpieczniejszy rok na drogach w historii Polski. Policja podzieliła się danymi
Miała być MR2, jest coś zupełnie innego. Akio Toyoda zaskoczył wszystkich
Miała być MR2, jest coś zupełnie innego. Akio Toyoda zaskoczył wszystkich
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀