Wsadzili pod maskę silnik z czołgu. Oto efekt

Kilka lat temu pisaliśmy o szalonym pojeździe będącym dziełem Daniela Wernera. Szwed postanowił wsadzić 27-litrowy silnik z czołgu pod maskę forda crown victorii. Jak się okazuje, projekt wciąż się rozwija.

Drugiego takiego radiowozu nie znajdziecieDrugiego takiego radiowozu nie znajdziecie
Źródło zdjęć: © Daniel Werner
Aleksander Ruciński

Meteor Interceptor - tak dokładnie nazywa się szalony projekt ze Szwecji będący połączeniem amerykańskiego forda crown victoria z 27-litrowym silnikiem Meteor wykorzystywanym w brytyjskich czołgach. Więcej o tym projekcie pisaliśmy w 2021 roku. Szczegóły znajdziecie poniżej.

Od tego czasu sporo się zmieniło. Najważniejsze jednak, że Meteor Interceptor wciąż działa i ma się dobrze. Poza "niewielkimi" komplikacjami typowymi dla garażowych dzieł, "trzyma się kupy". Mało tego, nawet lata bokiem. Zresztą zobaczcie sami:

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Drifting a car with a tank engine!

Jak poinformował nas Daniel, w ostatnim czasie głównym problemem było ślizganie się automatycznej skrzyni biegów - konwerter nie był w stanie poradzić sobie z ogromnym momentem obrotowym generowanym przez 27-litrowy silnik. Na szczęście z pomocą przyszli znajomi.

"W tę niedzielę mieliśmy okazję pojechać samochodem na stare lotnisko, gdzie mogliśmy go wypróbować. Tym razem udało nam się pożyczyć konwerter od znajomego, który jeździ w wyścigach drag. Ten konwerter działał o wiele lepiej, jak widać na filmie na YouTube. Więc teraz, gdy tylko dotykamy pedału gazu, tylne koła zaczynają się kręcić. Zdaliśmy sobie więc sprawę, że możemy spróbować poślizgu z nim, chociaż nigdy nie był to nasz cel. Ale przy tak dużym momencie obrotowym to wcale nie jest problem." - wyjaśnia twórca projektu.

Meteor Interceptor
Meteor Interceptor © Daniel Werner

Przy okazji jednak pojawił się nowy problem. Podczas ostrej jazdy z odpowietrzenia skrzyni korbowej wydobywa się sporo oleju, który rozpryskuje się po całej komorze silnika. W planach jest więc budowa zbiornika, który pozwoli gromadzić olej.

"Poza tym samochód prowadzi się absolutnie fantastycznie, a to daje nam pewność, że będziemy mogli jeździć nim znacznie częściej w przyszłym sezonie." - wyjaśnia Daniel. Nie pozostaje nic innego, jak życzyć powodzenia i dalszych sukcesów w rozwoju tego wspaniałego projektu.

Wybrane dla Ciebie
Test: Škoda Enyaq 85 – zimowa trasa elektrykiem
Test: Škoda Enyaq 85 – zimowa trasa elektrykiem
Pierwsza jazda: Fiat 500 Hybrid (2026) – radość nie wymaga pośpiechu
Pierwsza jazda: Fiat 500 Hybrid (2026) – radość nie wymaga pośpiechu
Nawet 700 zł różnicy na komplecie. Porównujemy ceny letnich opon w sklepach
Nawet 700 zł różnicy na komplecie. Porównujemy ceny letnich opon w sklepach
Dziś akcja policji. Będą masowo łapać w jednym województwie
Dziś akcja policji. Będą masowo łapać w jednym województwie
Ceny wystrzelą. Eksperci podali, ile zapłacimy za paliwo za tydzień
Ceny wystrzelą. Eksperci podali, ile zapłacimy za paliwo za tydzień
Aston Martin Warsaw wspiera polski zespół Good Speed Racing
Aston Martin Warsaw wspiera polski zespół Good Speed Racing
SAIC Z7 to Porsche Taycan z Temu. A podobno Chińczycy już nie kopiują...
SAIC Z7 to Porsche Taycan z Temu. A podobno Chińczycy już nie kopiują...
Porsche Cayenne I (2002-2010) - opinie i typowe usterki
Porsche Cayenne I (2002-2010) - opinie i typowe usterki
Dacia Striker już za kilka dni. To będzie kolejny tani model
Dacia Striker już za kilka dni. To będzie kolejny tani model
Pościg za 65-latkiem przez trzy powiaty. Miał powody, by uciekać
Pościg za 65-latkiem przez trzy powiaty. Miał powody, by uciekać
Alfa Romeo zaliczyła bardzo dobry rok, ale wciąż nie ma się z czego cieszyć
Alfa Romeo zaliczyła bardzo dobry rok, ale wciąż nie ma się z czego cieszyć
Unia przedstawia zarys przepisów "Made in Europe", które mają chronić branżę przed Chinami
Unia przedstawia zarys przepisów "Made in Europe", które mają chronić branżę przed Chinami
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟