Od Octavii 4x4 do Elroqa: historia napędu, który zmienił Škodę

Na myśl o napędzie 4x4 w samochodach Škody często wyobrażamy sobie jej popularne SUV-y, leśne drogi i niesprzyjające warunki. Ale ten rodzaj napędu jest znacznie bardziej zakorzeniony w historii marki, niż można by przypuszczać. To nie jest gadżet ani opcja dla fanów off-roadu – to element jej DNA, który przez lata ewoluował, rozszerzył się na różne segmenty i stał się symbolem pewnego prowadzenia, wydajności oraz bezpieczeństwa w każdych warunkach.

Škoda Superb Combi
Źródło zdjęć: © materiały partnera | Škoda Auto

Rok 1999 to przełom – właśnie wtedy Škoda wprowadziła do swojej oferty pierwszą Octavię Combi z układem 4x4. Wersja ta wykorzystała sprzęgło Haldex, które mogło automatycznie dołączać napęd tylnej osi w sytuacjach utraty przyczepności przednich kół. Udoskonalenie było proste, ale bardzo praktyczne: Octavia Combi 4x4 potrafiła lepiej radzić sobie na śliskim asfalcie i nieutwardzonych drogach.

To dawało przewagę w codziennym użytkowaniu – nieporównywalnie lepszą trakcję i większą stabilność. Klienci zaczęli dostrzegać, że 4x4 w Škodzie to rozwiązanie, które realnie pomaga.

Škoda Superb Combi
© materiały partnera | Škoda Auto

Rozszerzanie oferty: Superb, Kodiaq, Karoq

Kolejny etap to rozszerzanie gamy modeli z napędem 4x4. Po Octavii pojawiły się większe samochody – Superb i jego wersja Combi – które zaczęły oferować napęd na cztery koła w bardziej luksusowym, jeszcze przestronniejszym formacie. Tym samym Škoda pokazała, że 4x4 to opcja nie tylko dla samochodów kompaktowych, lecz także dla tych, którzy oczekują komfortu, miejsca i elegancji.

Wraz z boomem na SUV-y przyszły modele Yeti, Kodiaq i Karoq – uterenowione, ale nadal bardzo przyjazne na co dzień. Kodiaq w wersji 4x4 łączy przestrzeń (nawet dla siedmiu osób) z pewnymi właściwościami jezdnymi w trudniejszych warunkach.

Później również Karoq dołączył do tej ewolucji – wersje 4x4 przyciągnęły klientów wygodą i wszechstronnością, jako auto, które może swobodnie służyć w mieście, a w razie potrzeby także poza utwardzonymi drogami.

Škoda Kodiaq
© materiały partnera | Škoda Auto

Elektryczna era: Enyaq i Elroq

Gdy świat motoryzacji coraz wyraźniej przesuwa się ku elektryfikacji, Škoda nie zostaje w tyle. Enyaq, pierwszy elektryczny SUV Škody z opcją napędu na cztery koła, pokazał, że 4x4 można z powodzeniem "przekodować" na nowe warunki – moment obrotowy dostępny praktycznie od razu, odpowiednio zoptymalizowane tryby jazdy, systemy kontroli trakcji przystosowane do silnego ciągu silników elektrycznych.

Kolejnym krokiem naprzód jest nowy, kompaktowy Elroq. To SUV, który – tak jak Enyaq – bazuje na platformie MEB (Grupa Volkswagen) i jako pierwszy reprezentuje nową stylistykę Škody, język designu "Modern Solid".

W bazowych wersjach Elroq dysponuje szczególnie efektywnym napędem tylnej osi, w ofercie są też mocne odmiany z napędem 4x4: 85x (286 KM) oraz topowa RS (340 KM), która rozpędza się od 0 do 100 km/h w zaledwie 5,4 s.

Škoda
Škoda
Škoda
Škoda

Kluczowe momenty ewolucji 4x4 w Škodzie

Kilka momentów i modeli wyróżnia się jako kamienie milowe:

  • 1999 – pierwsza Octavia Combi 4x4 i debiut sprzęgieł Haldex.
  • Wczesne lata 2000. – napęd 4x4 trafia również do Octavii liftback i wersji Scout –specjalnej odmiany z podwyższonym zawieszeniem, elementami off-roadowej stylizacji.
  • 2008 – Superb w wersji 4x4 – zastosowanie napędu w większym, jeszcze bardziej komfortowym modelu.
  • 2009 – pierwszy SUV, kompaktowe Yeti, także dostępne z napędem 4x4.
  • 2016 – Kodiaq wchodzi na rynek jako pełnowymiarowy SUV, również z 4x4.
  • 2025 – Elroq: w 100% elektryczny, progresywny design i wersje 4x4 oferowane w ramach szerokiej gamy.

Te modele pokazują, że Škoda konsekwentnie rozwija technologię napędu 4x4. Każda kolejna generacja wnosiła lepszą elektronikę, lepszą kontrolę momentu obrotowego, lepszą integrację systemów wspierających jazdę.

Szeroki wybór, sprawdzone rozwiązania

Dzisiaj oferta Škody 4x4 to nie przypis do kilku wybranych modeli – to realna opcja w wielu segmentach:

  • Octavia – komfort, przestrzeń, codzienna użyteczność;
  • Superb – dla tych, którzy potrzebują auta z dużym bagażnikiem, wygodą, luksusem i napędem na cztery koła;
  • Kodiaq – rodzinny SUV; wersje 4x4 są już sprawdzone i często wybierane przez kierowców potrzebujących lepszej trakcji, szczególnie tam, gdzie często panują niekorzystne warunki;
  • Karoq – kompaktowy SUV z rzadko spotykaną w tym segmencie opcją 4x4, która znacząco zwiększa wszechstronność;
  • Enyaq i Elroq – w pełni elektryczne SUV-y; napęd na prąd otwiera nowe możliwości, jeśli chodzi o funkcjonalność oraz błyskawiczną i efektywną współpracę przedniej i tylnej osi.
Škoda Karoq
© materiały partnera | Škoda Auto

Co to oznacza dla klienta – dziś i jutro

Dla kierowcy oznacza to, że napęd 4x4 u Škody nie jest luksusowym dodatkiem – to praktyczne narzędzie, dostępne w wielu modelach, oferujące:

  • większą pewność na śliskiej nawierzchni, mokrej drodze, w błocie, na śniegu;
  • lepszą trakcję podczas ruszania, mniej ryzyka poślizgu;
  • większą stabilność w zakrętach;
  • wydajne napędy 4x4 Škody z automatycznym dołączaniem osi tylko wtedy, gdy jest konieczne, sprawiają, że zużycia paliwa / energii wzrasta symbolicznie;
  • w skrócie: komfort i bezpieczeństwo – mniej stresu, większy spokój podczas jazdy.

4x4 jako element DNA

Škoda miała strategiczną wizję – od momentu, gdy w 1999 roku w Octavii pojawiła się pierwsza wersja 4x4, przez kolejne modele i segmenty, aż po elektryczne modele Enyaq i Elroq. Napęd 4x4 poszerza możliwości auta i poprawia aktywne bezpieczeństwo jazdy.

Dla tych, którzy szukają auta na lata, sprawnego w każdych warunkach – Škody z napędem 4x4 mówią: wybierasz sprawdzoną drogę.

Płatna współpraca z marką Škoda
Wybrane dla Ciebie
600 KM za niecałe 170 tys. zł. Leapmotor rozbił bank
600 KM za niecałe 170 tys. zł. Leapmotor rozbił bank
130 tys. aut nie wjedzie do SCT. Za dwa lata Warszawa będzie mieć problem
130 tys. aut nie wjedzie do SCT. Za dwa lata Warszawa będzie mieć problem
Pierwsza jazda: Opel Astra L po liftingu – rozsądek (wreszcie) doszedł do głosu
Pierwsza jazda: Opel Astra L po liftingu – rozsądek (wreszcie) doszedł do głosu
Najlepsze kaski dla dzieci. Test ADAC dał zaskakujący wynik
Najlepsze kaski dla dzieci. Test ADAC dał zaskakujący wynik
Toyota bZ4X Touring wjeżdża do salonów. Ma wielki bagażnik i niezłą cenę
Toyota bZ4X Touring wjeżdża do salonów. Ma wielki bagażnik i niezłą cenę
Policja nie wlepiła mandatów. Nowe prawo działa. Skutki są poważne
Policja nie wlepiła mandatów. Nowe prawo działa. Skutki są poważne
Idą zmiany w rejestracji aut. Kierowcy czekali na nie od lat
Idą zmiany w rejestracji aut. Kierowcy czekali na nie od lat
Corvette C8 bez manualnej skrzyni. Firma rozwiewa nadzieje
Corvette C8 bez manualnej skrzyni. Firma rozwiewa nadzieje
6 mld dolarów strat. Wszystko przez cła Trumpa
6 mld dolarów strat. Wszystko przez cła Trumpa
70 km/h poza zabudowanym. Kierowcy nawet nie wiedzą, że łamią przepisy
70 km/h poza zabudowanym. Kierowcy nawet nie wiedzą, że łamią przepisy
Nowy odcinek S1 otwarty dla kierowców, ale prace wciąż trwają
Nowy odcinek S1 otwarty dla kierowców, ale prace wciąż trwają
18-latek jechał bez uprawnień, bez OC i bez przeglądu, za to z promilami
18-latek jechał bez uprawnień, bez OC i bez przeglądu, za to z promilami
Wyłączono komentarze
Jako redakcja Wirtualnej Polski doceniamy zaangażowanie naszych czytelników w komentarzach. Jednak niektóre tematy wywołują komentarze wykraczające poza granice kulturalnej dyskusji. Dbając o jej jakość, zdecydowaliśmy się wyłączyć sekcję komentarzy pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Autokult
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥