Porsche 911 Carrera jest propozycją przeznaczoną dla najmniej wymagających klientów. Nie oznacza to jednak, że nie doświadczymy tu jakości, emocji i osiągów godnych tej marki. Tylna klapa skrywa trzylitrowy, sześciocylindrowy silnik z podwójnym doładowaniem, który jak na obecne standardy nie jest przesadnie wysilony. Generuje bowiem 385 KM mocy i 450 Nm maksymalnego momentu obrotowego.
Dla porównania, ostrzejsza Carrera S oferuje odpowiednio 450 KM oraz 550 Nm. Fani Porsche nie mają się jednak czego obawiać - bazowy wariant mimo niższej mocy nie rozczarowuje osiągami. Sprint 0-100 km/h zajmuje mu 4,2 sekundy, a z opcjonalnym pakietem Sport Chrono, w skład którego wchodzi system Launch Control i szybsza skrzynia biegów, robi to w 4 sekundy.
Są to oczywiście czasy przyspieszeń wersji coupé. Kabriolet z uwagi na wyższą masę jest wolniejszy średnio o 0,2 sekundy. Osiągi są więc na odpowiednim poziomie. Podobnie wygląda kwestia wyposażenia oraz prezencji. Wizualnych różnic w zasadzie nie ma, a uboższą odmianę poznamy wyłącznie po oznaczeniach, felgach o innej średnicy i mniejszych końcówkach wydechu. Wnętrze jest identyczne, wliczając w to obecność ekranu dotykowego o przekątnej 10.9 cala.
Klienci już w standardzie mogą liczyć na adaptacyjne zawieszenie z trybami Normal i Sport i opcjonalnie doposażyć się w zestaw ceramicznych hamulców, ukrytych za identycznymi felgami co te stosowane w odmianie Carrera S. Jednym słowem - osoby, które nie potrzebują potężnej mocy, mogą śmiało decydować się na bazowe 911.
Tym bardziej, że cena jest całkiem atrakcyjna. Za odmianę coupé zapłacimy 520 tysięcy złotych. Kabriolet będzie natomiast droższy o 69 tysięcy. Bazowa wersja jest więc o 75 tysięcy złotych tańsza niż mocniejsza Carrera 4S. Czas pokaże, czy taka różnica zdoła przekonać klientów do wyboru podstawowego wariantu.