Po zdarzeniu drogowym często zdarza się, że drzwi pojazdu są tak uszkodzone, że otwarcie ich od środka jest niemożliwe. Otwarcie drzwi od zewnątrz jest łatwiejsze, ponieważ można skorzystać z solidnego punktu podparcia, a z pomocą drugiej osoby czasem można nawet wyrwać drzwi. Strażacy często korzystają z tej techniki, ponieważ nie zawsze muszą używać sprzętu do rozcinania karoserii.
Jednakże są sytuacje, kiedy szybkie wydostanie się z samochodu jest kluczowe dla naszego bezpieczeństwa. Może to być sytuacja, kiedy samochód zaczyna się palić, ulatniają się szkodliwe opary, pojazd znajduje się w miejscu wyjątkowo narażonym na ponowne uderzenie lub na przykład wpadł do wody. W takich sytuacjach pasy bezpieczeństwa mogą okazać się nieocenione.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
WIDEOSamochód Roku WP 2026 - tak wyglądał backstage plebiscytu
Jak więc skorzystać z pasa bezpieczeństwa, aby wydostać się z auta? Kluczowym elementem jest tzw. klamra, niekiedy nazywana przez producentów aut przelotką. Jest to metalowa część, którą wciskamy w zamek, nazywany też gniazdem zaczepu, aby zapiąć pas. Warto podkreślić, że jest to element wyjątkowo solidny, wykonany z grubej blachy stalowej, który jest również wygodny w trzymaniu.
To właśnie tą klamrą można wybić boczną szybę, aby wydostać się z auta. Oczywiście, młoteczek (taki jak w autobusach) jest wygodniejszy, ale zazwyczaj nie mamy niczego bardziej przydatnego niż wspomniana klamra pasa. Warto to sobie zapamiętać na wypadek sytuacji, której nikomu nie życzę.