19 listopada w godzinach wieczornych policjanci z trzebnickiej jednostki zostali wezwani na miejsce zdarzenia drogowego. Po przybyciu na miejsce ustalili, że winnym całego zamieszania jest 29-latek z powiatu trzebnickiego.
Jak udało się ustalić, mężczyzna jadący volkswagenem stracił panowanie nad pojazdem, dachował i zakończył podróż w rowie. Był kompletnie pijany - badanie alkomatem wykazało ponad 3 promile.
Kierowca trafił do szpitala, lecz gdy wydobrzeje, odpowie za spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym, prowadzenie w stanie nietrzeźwości i złamanie sądowego zakazu prowadzenia pojazdów.
Za popełnione przestępstwa grozi kara od 3 miesięcy do nawet 5 lat pozbawienia wolności.