Mają 5 lat i już się psują. Najbardziej problematyczne samochody

Magazyn "What Car?" zapytał 30 tys. brytyjskich kierowców o awaryjność samochodów mających 5 lat. Dzięki temu przygotowano zestawienie najbardziej kłopotliwych aut.

MechanikMechanik
Źródło zdjęć: © Autokult | Marcin Łobodziński
Mateusz Lubczański

W czasie ankiety wzięto pod uwagę nie tylko fakt samego pojawienia się awarii, ale i tego, jak szybko poradzono sobie z problemem w serwisie oraz jak wyceniono naprawę. Poniższa lista wskazuje najbardziej problematycznych modele, poczynając od tego, który wypadł najgorzej.

  • Seat Leon – układ hamulcowy (7 proc.), układ elektryczny (7 proc.), system multimedialny (7 proc.).
  • Range Rover Evoque – osprzęt elektryczny silnika (15 proc.), zawieszenie (15 proc.), układ wydechowy (12 proc.).
  • Vauxhall (Opel) – układ hamulcowy (7 proc.), układ elektryczny (7 proc.), system multimedialny (7 proc.).
  • Volkswagen Golf z silnikiem Diesla – przekładnia/sprzęgło (11 proc.), układ elektryczny (11 proc.), system multimedialny (11 proc.).
  • MG ZS w wersji elektrycznej – klimatyzacja (14 proc.), elektryka niedotycząca baterii (14 proc.), ogniwo (9 proc.).
  • Mazda CX-60 – zawieszenie (33 proc.), układ kierowniczy (24 proc.), układ elektryczny (19 proc.).
  • Kia Sportage w silnikiem Diesla – silnik (24 proc.), skrzynia biegów/sprzęgło (20 proc.), układ elektryczny (16 proc.).
  • Vauxhall (Opel) Mokka w wersji elektrycznej – elektryka niedotycząca baterii (30 proc.), układ elektryczny (20 proc.), system multimedialny (15 proc.).
  • MG 4 – elektryka niedotycząca baterii (15 proc.), wykonanie wnętrza (9 proc.), silnik elektryczny (7 proc.).
  • Nissan Juke (2 generacja) – usterki elektryczne (13 proc.), silnik (9 proc.), hamulce (6 proc.).

Z zestawienia można wyciągnąć kilka interesujących wniosków. W komentarzach kierowców można przeczytać, że w przypadku chińskich samochodów marki MG, "elektryki" zostały uziemione na co najmniej tydzień. Brakuje jednak na liście modeli spalinowych chińskiej marki – chociażby porównywalnego przeze mnie z Toyotą modelu 3.

Ciekawie wygląda również sytuacja z modelami Vauxhalla/Opla. W ich przypadku mowa o problemach z akumulatorem 12V (czyli "tym standardowym", nie trakcyjnym) oraz układem klimatyzacji.

Nie jest też przypadkiem, że bliźniaki Leon/Golf mają problemy z układem multimediów – od samego początku to rozwiązanie było krytykowane przez dziennikarzy i klientów, a pewną stabilność osiągnięto dopiero po niedawnym liftingu Golfa. Wersja wysokoprężna stała się bardziej problematyczna, ale - podobnie jak w wypadku Kii - jest to kwestia większej ilości osprzętu i komplikacji konstrukcji wysokoprężnej.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo


DLA CIEBIE
Jedna noc. Jedno auto. Jeden prowadzący. Miasto po godzinach. After HOURS by Cupra


Ciekawostką jest również fakt, że wielu kierowców skarżyło się na zawieszenie w Maździe CX-60 - coś, na co zwracaliśmy uwagę w Autokulcie. Nie bez znaczenia jest fakt, że pod koniec 2024 roku japońska firma zdecydowała się na zmiany w tym układzie (sztywniejsze amortyzatory i brak stabilizatora). Co ważne, producent zdaje sobie sprawę z problemu i wszystkie naprawy wykonał za darmo.

Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY