Inspekcja Transportu Drogowego z Koninia zatrzymała kierowcę busa. Rutynowa kontrola wykazała szereg nieprawidłowości, z czego najpoważniejszą był brak uprawnień do prowadzenia pojazdów. Mężczyzna poproszony o dokument prawa jazdy stwierdził, że wciąż nie odebrał blankietu z urzędu. Prawda wyszła jednak na jaw po przejrzeniu bazy CEPiK.
Okazało się, że kierowca nie ma uprawnień do prowadzenia pojazdów. Stracił je w 2008 roku na mocy sądowego zakazu i do tej pory nie odzyskał uprawnień. Cały czas upierał się jednak, że posiada prawo jazdy, a wpis w systemie najwyraźniej jest błędny.
Jakby tego było mało kontrola wykazała też inne nieprawidłowości. Pojazd okazał się być przeładowany o 1,5 tony. Brakowało też aktualnych badań technicznych. O dalszym losie kierującego zdecyduje sąd.