Mercedes-AMG G63 Lumma Design. Rzuca się w oczy

Najnowsza generacja klasy G coraz częściej gości w tuningowych warsztatach. W przypadku tego modelu, już w serii potężna moc idzie w parze z ostentacyjnym wyglądem, a wszelkie modyfikacje mają na celu podkreślenie tych walorów.

Zdecydowanie nie jest to auto dla ceniących dyskrecję.Zdecydowanie nie jest to auto dla ceniących dyskrecję.
Źródło zdjęć: © mat.prasowe
Aleksander Ruciński

Gelenda wygląda dobrze właściwie w każdym lakierze, ale trzeba przyznać, że to właśnie biel najbardziej uwydatnia wszystkie krawędzie, załamania i przetłoczenia, których zdecydowanie nie brakuje w przypadku tego projektu. Specjaliści z Lumma Design zadbali również o kilka ciekawych dodatków, pozwalających wyróżnić się na tle seryjnego G63.

Największą zmianę stanowią oczywiście potężne, poszerzone nadkola, połączone pokaźnymi progami, w które wkomponowano dość nietypowe, potrójne końcówki wydechu. Trzeba także wspomnieć o większych zderzakach oraz niewielkim dyfuzorze. Zwieńczenie całości stanowi natomiast delikatny spojler tylnej klapy. Tak zmodyfikowane nadwozie stoi na ogromnych, 24-calowych felgach. Opony, które na nie naciągnięto, zdecydowanie nie mają nic wspólnego z jazdą w terenie.

Taki styl nie każdemu przypadnie do gustu, ale z pewnością przykuje uwagę. Nie jest to samochód pozwalający zachować dyskrecję. Duże nadwozie ubrane w agresywne dodatki zapewni kierowcy sporą dawkę atencji. Szkoda tylko, że nie przeprowadzono równie spektakularnych zmian pod maską. Tuner ograniczył się właściwie tylko do delikatnego chiptuningu.

Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
© mat.prasowe

Czterolitrowe, podwójnie doładowane V8 teraz generuje okrągłe 650 KM mocy i 950 Nm maksymalnego momentu obrotowego. To o 65 KM i 100 Nm więcej niż w serii. Z pewnością już niebawem znajdą się chętni do wykrzesania z tego motoru większych wartości, choć oczywiście już opisywane należą do bardzo przyzwoitych. Ceny modyfikacji pozostają tajemnicą, choć dla potencjalnych klientów pewnie i tak nie ma to większego znaczenia.

Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
© mat.prasowe
Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Szkoda tego Porsche. Pokazali, na co mogą pozwolić sobie bogacze
Szkoda tego Porsche. Pokazali, na co mogą pozwolić sobie bogacze
Prawie 50 groszy taniej. Ceny na stacjach mocno się różnią
Prawie 50 groszy taniej. Ceny na stacjach mocno się różnią
Niemcy "zwąchali" promocję Orlenu. Przygraniczne miasta może czekać szturm
Niemcy "zwąchali" promocję Orlenu. Przygraniczne miasta może czekać szturm
Nowy radiowóz w służbie policji? Należał do pijanego kierowcy
Nowy radiowóz w służbie policji? Należał do pijanego kierowcy
Po pościgu porzucił auto i uciekł do lasu. W środku została kobieta i jego dokumenty
Po pościgu porzucił auto i uciekł do lasu. W środku została kobieta i jego dokumenty
Teraz to mazowieckie wąskie gardło. Poszerzą odcinek DK7
Teraz to mazowieckie wąskie gardło. Poszerzą odcinek DK7
BMW odświeży Serię 7. Wielkie nerki pozostaną na miejscu
BMW odświeży Serię 7. Wielkie nerki pozostaną na miejscu
Najpierw w 16 miastach. Szykują gminne fotoradary. Będzie jak dawniej
Najpierw w 16 miastach. Szykują gminne fotoradary. Będzie jak dawniej
Volkswagen zaszalał. Crossover w cenie "Chińczyków"
Volkswagen zaszalał. Crossover w cenie "Chińczyków"
Nowe przepisy działają. Stracił prawo jazdy za przekroczenie prędkości o 101 km/h
Nowe przepisy działają. Stracił prawo jazdy za przekroczenie prędkości o 101 km/h
Toyota Urban Cruiser wjeżdża do Polski. Ile trzeba zapłacić za japońskiego elektryka?
Toyota Urban Cruiser wjeżdża do Polski. Ile trzeba zapłacić za japońskiego elektryka?
Koniec z astronomiczną opłatą za autostradę? Rząd chce zerwać umowę
Koniec z astronomiczną opłatą za autostradę? Rząd chce zerwać umowę
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥