Luksus na nowym kursie. Exlantix debiutuje na północy Polski z Grupą Plichta

Rejs katamaranem przez Zatokę Gdańską, panorama Trójmiasta oglądana od strony wody i wieczorna prezentacja samochodów w Filharmonii Bałtyckiej. Exlantix nie wybrał przypadkowej oprawy dla swojego debiutu na północy Polski. Marka premium należąca do koncernu Chery rozpoczęła współpracę z Grupą Plichta, która została jej pierwszym autoryzowanym dealerem w tej części kraju.

9 lipca 2026 roku, kilka minut po godzinie 16:00, gdy uczestnicy spotkania schodzili do gdyńskiej mariny, trudno było pomylić ten wieczór ze standardową premierą nowego salonu. Zamiast konferencyjnej sali i szeregu technicznych slajdów organizatorzy zaprosili przedstawicieli mediów i twórców internetowych na pokład katamaranu płynącego z Gdyni do Gdańska.

Morska trasa dobrze pasowała do charakteru wydarzenia. Z jednej strony podkreślała lokalny, trójmiejski kontekst inauguracji, z drugiej pozwalała stopniowo budować atmosferę przed właściwym spotkaniem z marką. Dopiero po dopłynięciu do Gdańska, podczas kolacji w Filharmonii Bałtyckiej, główne role przejęły samochody oraz stojąca za nimi filozofia.

To właśnie tutaj Exlantix pokazał, jak rozumie współczesne premium. Nie jako sam prestiż emblematu ani katalog pełen kosztownych dodatków, ale jako połączenie technologii, komfortu i osiągów, które klient otrzymuje od początku. Wieczór miał więc dwa wymiary – był prezentacją marki, ale jednocześnie oficjalnym otwarciem jej nowego rozdziału w regionie.

Partner, który zna północ Polski

Pierwszym autoryzowanym dealerem Exlantix na północy kraju została Grupa Plichta. Dla nowej marki wybór lokalnego partnera ma znaczenie większe niż samo wskazanie miejsca sprzedaży. W segmencie premium doświadczenie zaczyna się jeszcze przed jazdą próbną, a nie kończy w chwili odebrania kluczyków.

Dominik Matusik, Dyrektor Zarządzający Exlantix Plichta, podkreślał podczas wydarzenia, że grupa chce zapewnić klientom pełny zakres usług – od kontaktu w salonie zaprojektowanym zgodnie ze standardami marki po zaplecze serwisowe i długoterminową opiekę posprzedażową. Jak zaznaczał, trzy dekady obecności Grupy Plichta na lokalnym rynku pozwoliły jej zbudować relacje, które w przypadku marki premium stają się równie ważne jak sam produkt.

W tej współpracy spotykają się również podobne ambicje. Grupa Plichta od lat poszerza portfolio i szuka nowych rozwiązań, natomiast Exlantix chce wejść do europejskiego segmentu premium bez kompleksów wobec starszych konkurentów. Marka korzysta z zaplecza koncernu Chery, a jej modele rozwijane są na przeznaczonej dla zaawansowanych samochodów elektrycznych platformie E0X.

Exlantix debiutuje na północy Polski
© materiały partnera

Dwa sposoby na premium

Ofertę Exlantix otwierają dwa samochody o wyraźnie różnych sylwetkach. ES jest smukłym, niemal pięciometrowym sedanem, który stawia na aerodynamikę i sportową elegancję. ET odpowiada z kolei na potrzeby kierowców wybierających przestronnego SUV-a, ale unika przesadnie ciężkiego, terenowego wizerunku. Oba modele łączy duży, trzymetrowy rozstaw osi oraz architektura zaprojektowana z myślą o napędzie elektrycznym.

Na miejscu uwagę przyciągały przede wszystkim proporcje obu modeli, gładko poprowadzone powierzchnie karoserii i oszczędne detale. Wnętrza pokazują jednak, że minimalizm stylistyczny nie oznacza minimalizmu wyposażenia. Exlantix stawia na zasadę "pełnego luksusu w standardzie". Zamiast zmuszać klienta do wielogodzinnego konfigurowania samochodu i dopłacania za kolejne pakiety, chce oferować auta od początku wyposażone w rozwiązania odpowiadające ich pozycji rynkowej.

Michał Dziwulski, Product Manager Exlantix Polska, wymieniał podczas prezentacji elementy, które mają budować to doświadczenie – moc sięgającą 480 KM, rozbudowane możliwości personalizacji oświetlenia, zapachu, a także system audio wykorzystujący 23 głośniki. Gdy kierowca zamiast muzyki wybierze ciszę, elektryczny napęd i system ograniczający niepożądane szumy mają stworzyć w kabinie atmosferę odcięcia od zewnętrznego świata.

Luksus bez listy dopłat

W klasycznym segmencie premium cena widoczna na początku konfiguratora bywa najczęściej dopiero punktem wyjścia. Exlantix próbuje odwrócić tę logikę. Klient nie ma być przyciągany niską ceną, ale relacją między ceną a jakością produktu, poziomem wyposażenia i obsługą. Samochód ma być gotowy do jazdy na najwyższym poziomie bez konieczności zaznaczania kolejnych pozycji w konfiguratorze.

Taka strategia przynosi też praktyczną korzyść, bo ograniczenie liczby konfiguracji może skrócić czas oczekiwania na samochód dostępny u dealera. "Luksus jest tu i teraz i nie należy za niego dopłacać" – podsumował Michał Dziwulski. Marka uzupełnia tę obietnicę siedmioletnią gwarancją, którą przedstawia jako jeden z argumentów budujących zaufanie do nowego gracza w wymagającym segmencie.

Exlantix ma przy tym podstawy, żeby mówić nie tylko o efektownym wyposażeniu. Zarówno ES, jak i ET zdobyły maksymalną ocenę pięciu gwiazdek w testach Euro NCAP przeprowadzonych w 2025 roku. To istotny sygnał od marki, która dopiero pracuje na swoją reputację w Europie i musi przekonać klientów nie historią swojego logo, tylko konkretnymi argumentami.

Exlantix debiutuje na północy Polski
© materiały partnera

Nowa marka, lokalna odpowiedzialność

Po oficjalnej prezentacji goście mogli z bliska obejrzeć samochody, sprawdzić materiały wykończeniowe i przekonać się, jak Exlantix interpretuje pojęcie cyfrowego, elektrycznego luksusu. Filharmonia Bałtycka okazała się dla tej premiery trafnym finałem. Marka, która wiele mówi o jakości dźwięku, ciszy i budowaniu nastroju we wnętrzu, pojawiła się w miejscu naturalnie kojarzącym się z akustyką i starannie zaprojektowanym doświadczeniem.

Jednocześnie najważniejsza część tego wieczoru zaczyna się dopiero po zgaszeniu świateł "na scenie". Exlantix musi teraz przełożyć efekty pierwszych spotkań na codzienny kontakt z klientami, dostępność samochodów, jakość serwisu i wiarygodną opiekę po zakupie. Właśnie dlatego rola Grupy Plichta jest tu tak istotna. Nowoczesny produkt może przyciągnąć uwagę, ale w segmencie premium długotrwałe zaufanie buduje się przede wszystkim lokalnie.

Rejs z Gdyni do Gdańska był więc czymś więcej niż eleganckim tłem dla premiery. Symbolicznie wyznaczył kurs marki na północ Polski. Exlantix przywiózł ze sobą ambitną technologię i własną definicję luksusu, a Grupa Plichta ma zadbać o to, by za obietnicą stało doświadczenie dostępne nie tylko podczas wyjątkowego wieczoru.

Płatna współpraca z Exlantix Plichta
Wybrane dla Ciebie
Wyłączono komentarze
Jako redakcja Wirtualnej Polski doceniamy zaangażowanie naszych czytelników w komentarzach. Jednak niektóre tematy wywołują komentarze wykraczające poza granice kulturalnej dyskusji. Dbając o jej jakość, zdecydowaliśmy się wyłączyć sekcję komentarzy pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Autokult
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ