Kupujesz tanie auto? Nie zapłacisz podatku. Prezydent podpisał

Podatek od czynności cywilnoprawnych (PCC) to obowiązkowa danina po zakupie auta od osoby prywatnej. Teraz część kupujących zostanie z niej zwolniona.

Przy obecnych niedoborach aut na rynku, po roku lub dwóch samochód można sprzedać w cenie jego zakupu Zdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | sitthiphong
Aleksander Ruciński

Prezydent Karol Nawrocki podpisał ustawę o zmianie ustawy o podatkach i opłatach lokalnych, ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych oraz ustawy o podatku od czynności cywilnoprawnych. Z perspektywy kierowców najważniejsza jest ta ostatnia kwestia.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami każdy, kto kupuje od osoby prywatnej auto o wartości ponad 1000 zł, musi uiścić 2-procentowy podatek od czynności cywilnoprawnych (PCC). Nowelizacja nie zmienia nic w kwestii obowiązywania podatku czy jego procentowej wysokości, ale zwiększy kwotę, poniżej której będziemy zwolnieni z daniny.


DLA CIEBIE
30 LAT ŠKODY OCTAVIA. IKONA POD LUPĄ: Akta wszechstronności

Po zmianach nie będzie to 1000 zł, lecz 3000 zł. Kupujący samochód o wartości poniżej tego pułapu nie będzie musiał płacić podatku PCC, a w jego kieszeni zostanie 60 zł. Warto jednak zaznaczyć, że 3000 zł jest limitem kwoty, a nie kwotą wolną od podatku. Jeśli przekroczymy limit, kupując auto za 3100 zł, będziemy musieli zapłacić pełny podatek.

Kiedy nowe przepisy wejdą w życie?

Większość zmian w podpisanej przez prezydenta ustawie zacznie obowiązywać od początku przyszłego roku, ale w przypadku PCC jest szansa na wcześniejsze wdrożenie.

Zmiany mają wejść w życie w terminie 14 dni od ogłoszenia w Dzienniku Ustaw, co powinno nastąpić w najbliższych dniach. Oznacza to, że kupujący tanie auta najprawdopodobniej skorzystają z wyższego limitu jeszcze w listopadzie.

Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE