Każdy z nas miał wątpliwą przyjemność obserwować widok dwóch wyprzedzających się ciężarówek na drodze szybkiego ruchu. Ślimaczy wyścig praktycznie zawsze sprawia, że oba pasy ruchu są zablokowane, a my nie możemy zrobić nic, jak tylko czekać, aż manewr wyprzedzania nareszcie się zakończy. Nowy projekt zaakceptowany przez rząd ma położyć kres praktykowaniu tego procederu.
Projekt nowelizacji ustawy zakłada, że na autostradach i drogach ekspresowych zostanie wprowadzony zakaz wyprzedzania się ciężarówek. Zdaniem Ministerstwa Infrastruktury, nowe regulacje mają poprawić bezpieczeństwo na drogach. Zmiany mają zostać wprowadzone tak szybko, jak to tylko możliwe, a realnym terminem wydaje się czerwiec bieżącego roku, jeszcze przed rozpoczęciem wakacji.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
WIDEORytm miejsca. Mazda CX-60
Chcemy, żeby ustawa była jak najszybciej przyjęta przez Sejm, jak najszybciej trafiła do Senatu i jak najszybciej zaczęła obowiązywać. To jest problem przede wszystkim bezpieczeństwa, gdyż dopuszczalna prędkość samochodu osobowego na autostradzie to 140 km/h, a samochodu ciężarowego to 80 km/h. Bywa wiele takich przypadków, kiedy to w ostatniej chwili ciężarówka zjeżdża na lewy pas, w czasie gdy może nim się poruszać samochód osobowy z prędkością 140 km/h, czyli o około 60 km/h wyższą.