Geely Starray EM-i © Materiały prasowe

Komfort segmentu D w bryle kompaktowego SUV-a. Geely kusi rekordowo przestronnym wnętrzem

Aleksander Ruciński

Hybrydy plug-in zyskują na popularności i trudno się temu dziwić, gdyż łączą zalety aut spalinowych i elektrycznych. Większość konstrukcji tego typu ma jednak dużą wadę w postaci wysokiej ceny. Geely udowadnia, że PHEV nie musi być drogi.

Starray EM-i to spory SUV, który mierzy 4740 mm wzdłuż i ma 2755 mm rozstawu osi. Takie wymiary plasują go w segmencie C. Producent chwali się przy tym rekordowym współczynnikiem wykorzystania wnętrza na poziomie 84,3 proc., co przekłada się na największą przestronność w klasie, porównywalną z autami segmentu D.

Trzeba przyznać, że styliści dołożyli wszelkich starań, by sprytnie ukryć wymiary nadwozia. Mimo, że jest to spore auto, prezentuje się lekko i nowocześnie. Duży nacisk położono na aerodynamikę, co owocuje nie tylko wyższym poziomem komfortu akustycznego, ale i mniejszymi oporami powietrza – a co za tym idzie – niższym zapotrzebowaniem na paliwo i energię.

Pod maską SUV-a Geely znajdziemy hybrydę plug-in opartą na spalinowym silniku 1.5. Taki zestaw generuje łącznie 262 KM oraz 262 Nm maksymalnego momentu obrotowego i pozwala jeździć na samym prądzie. Maksymalny zasięg napędu spalinowego i elektrycznego to aż 943 km.

Starray EM-i nie ma się czego wstydzić także w kwestii wyposażenia, które już w standardzie obejmuje rozbudowane multimedia z ekranem o przekątnej 15,4 cala, 18-calowe felgi, pełne oświetlenie LED, tapicerkę ze skóry ekologicznej, czy podgrzewane siedzenia przednie. O bezpieczeństwo dba z kolei pakiet systemów wsparcia kierowcy i pełny zestaw poduszek powietrznych, dzięki którym SUV Geely zasłużył na najwyższą notę pięciu gwiazdek w testach zderzeniowych Euro NCAP.

Wszystko to można mieć w standardowej cenie nieprzekraczającej 150 tys. zł, która w wyprzedaży rocznika 2025 może być jeszcze niższa. Dodatkowo marka kusi rozbudowaną ofertą finansowania, w tym leasingiem od 101 proc. oraz kredytami 0 proc. w wariantach 50/50, 3x33 lub 50/24. Wisienką na torcie jest 6-letnia gwarancja na całe auto i napęd oraz 8-letnia gwarancja na akumulator trakcyjny. Trudno o lepsze połączenie maksymalnej wartości z minimalną ceną i świętym spokojem na długie lata.

Płatna współpraca z Geely
Wybrane dla Ciebie
Kary dla rowerzystów jak dla kierowców. Jeden "zgarnął" 4 tys. zł
Kary dla rowerzystów jak dla kierowców. Jeden "zgarnął" 4 tys. zł
Dwukrotny wzrost sprzedaży. Świetny miesiąc Chińczyków na europejskim rynku
Dwukrotny wzrost sprzedaży. Świetny miesiąc Chińczyków na europejskim rynku
Audi RS 5 zawitało do Polski. To prawdziwy brutal z krwi i kości
Audi RS 5 zawitało do Polski. To prawdziwy brutal z krwi i kości
Wyłowisz nieoznakowany radiowóz od razu. Kilka elementów go zdradza
Wyłowisz nieoznakowany radiowóz od razu. Kilka elementów go zdradza
BMW i4 znika z rynku. To było do przewidzenia
BMW i4 znika z rynku. To było do przewidzenia
ITD ma nowy sprzęt. Dron pomaga wykrywać usterki na żywo
ITD ma nowy sprzęt. Dron pomaga wykrywać usterki na żywo
Nowa plaga w całej Polsce. Złodzieje kradną, ale jest na to sposób
Nowa plaga w całej Polsce. Złodzieje kradną, ale jest na to sposób
Kończą produkcję flagowej limuzyny. Następca nie pojawi się prędko
Kończą produkcję flagowej limuzyny. Następca nie pojawi się prędko
Zwolnienia w Bentleyu. Nawet ich dotknął kryzys
Zwolnienia w Bentleyu. Nawet ich dotknął kryzys
Nowa droga za miliard zł. Kierowcy wreszcie się doczekają
Nowa droga za miliard zł. Kierowcy wreszcie się doczekają
Nowy OPP już działa. Kierowcy mogą się łatwo zapomnieć
Nowy OPP już działa. Kierowcy mogą się łatwo zapomnieć
Nowy benzynowy SUV Porsche ma być "prawdziwym Porsche". Szef marki tłumaczy, czemu trzeba poczekać
Nowy benzynowy SUV Porsche ma być "prawdziwym Porsche". Szef marki tłumaczy, czemu trzeba poczekać
Wyłączono komentarze
Jako redakcja Wirtualnej Polski doceniamy zaangażowanie naszych czytelników w komentarzach. Jednak niektóre tematy wywołują komentarze wykraczające poza granice kulturalnej dyskusji. Dbając o jej jakość, zdecydowaliśmy się wyłączyć sekcję komentarzy pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Autokult