Škoda Mountiaq Concept. Pickup, który mógłby trafić na rynek

Škoda Mountiaq Concept. Pickup, który mógłby trafić na rynek04.06.2019 08:54
To bez wątpienia najbardziej bojowa Škoda jaką dane nam było oglądać.
To bez wątpienia najbardziej bojowa Škoda jaką dane nam było oglądać.
Źródło zdjęć: © mat.prasowe

Nie oszukujmy się. Czesi nigdy nie mieli w ofercie porządnego pickupa z odpowiednio mocnym silnikiem, dużą ładownością i przestrzenną skrzynią. Do dziś, bowiem właśnie zadebiutował model Mountiaq. Jest tylko jeden problem - to koncept, który raczej nie trafi do seryjnej produkcji.

Samochód jest dziełem praktykantów Škody, którzy poświęcili łącznie 2000 godzin, by pokazać na co ich stać. Efekt końcowy robi wrażenie. Za bazę - co łatwo wywnioskować już z samej nazwy - posłużył Kodiaq, czyli największy SUV w ofercie czeskiego producenta.

Studenci poddali go efektownym przeróbkom. Przede wszystkim znacząco skrócili kabinę, czyniąc Mountiaqa klasycznym, dwudrzwiowym pickupem z duża przestrzenią ładunkową. Sama skrzynia jest bardzo funkcjonalna i przemyślana. Wykończono ją ryflowaną blachą, a pod podłogą wygospodarowano funkcjonalne schowki na narzędzia lub sprzęt turystyczny.

Młodzi twórcy nie zapomnieli też o bezpieczeństwie, stąd dodatkowe wzmocnienia w postaci pałąków zamontowanych tuż za kabiną. Przydadzą się na wypadek dachowania, ale i usztywniają konstrukcję, która w przeciwieństwie do większości pickupów nie bazuje na ramie, lecz rozwiązaniach samonośnych. Nie przeszkodziło to jednak w podkreśleniu iście terenowego charakteru.

427986711172575148
Źródło zdjęć: © mat.prasowe

Na dachu znajdziemy dodatkowe, LED-owe oświetlenie, przód ubrano w orurowanie, a spod maski wyprowadzono snorkel, który znacząco zwiększa możliwości brodzenia. Nie brakuje też terenowych opon, a prześwit zwiększono o 100 mm w stosunku do Kodiaqa Scout. Auto prezentuje się naprawdę bojowo. Można śmiało stwierdzić, że gdyby zawitało w ofercie Škody, na pewno byliby chętni do jego zakupu.

Pod maską pracuje dobrze znany dwulitrowy silnik TSI o mocy 190 KM. Trochę szkoda, że nie zdecydowano się na potężnego diesla z Kodiaqa RS. Mocna jednostka wysokoprężna lepiej pasuje do terenowego charakteru. Co jednak ważne, auto nie jest ani trochę spartańskie. Wręcz przeciwnie. Kabina zaskakuje wyposażeniem i wykończeniem. Skórzane kubełkowe fotele, sprzęt audio o mocy 2000 W oraz pokładowa lodówka to elementy, których nie znajdziecie w każdej Škodzie.

  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
[1/20]
Źródło artykułu:WP Autokult
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (1)