Klasyczne audi sprzed ery quattro do kupienia w Polsce. Czy warte swojej ceny?

Mercedesy i BMW sprzed 40 lat zasługują już na miano pojazdów zabytkowych. Ale czy audi z 1975 roku jest warte zakupu i remontu? Odpowiedź nie jest jednoznaczna.

Obraz
Źródło zdjęć: © Najmniejszy model Audi to już klasyk?

Aby zarejestrować auto na "żółte tablice", czyli jako pojazd zabytkowy, musi on spełniać pewne warunki. Podstawowa kwestia to wiek auta. Nie może być młodsze niż 25 lat, a także dany model nie może być produkowany przez ostatnie 15 lat. Wyjątkowa sytuacja to unikatowość pojazdu, ale trzeba mieć na to silne argumenty.

Obraz
© Otomoto.pl /ID: 6019319970

Ostatnio widok "malucha" czy poloneza na żółtych tablicach to już norma, podobnie jak w przypadku klasycznego mercedesa czy BMW. Audi natomiast zostaje nieco w tyle, jeśli chodzi o liczebność pojazdów zabytkowych. Wg. mnie są dwa główne powody: po pierwsze, legendarne modele były i są używane w sporcie, a to znacznie ogranicza ich liczebność, a po drugie auta z czterema pierścieniami w logo dopiero od kilku lat wiodą prym jeśli chodzi o technologie stosowane w samochodach osobowych. Wcześniej samochody te słynęły z trwałości i często były "dojeżdżane" do kresu ich możliwości.

Obraz
© Otomoto.pl /ID: 6019319970

Jednak w serwisie ogłoszeniowym udało nam się znaleźć pewien ciekawy egzemplarz. Chodzi o Audi 50 w wersji GLS. Model ten produkowano od 1974 do 1978 roku, a wystawiony na sprzedaż egzemplarz pochodzi z rocznika 1975. Ma czterocylindrowego benzyniaka 1,1 l o mocy 60 KM.

Obraz
© Otomoto.pl /ID: 6019319970

W treści ogłoszenia sprzedający napisał, że samochód kilka lat przestał w garażu. Po zdjęciach wnioskujemy, że rzeczywiście mogło tak być, bo lakier i wnętrze nie wyglądają na bardzo zniszczone. Plusem jest też fakt, że pojazd jest na chodzie. Martwi nas jednak zapis o tym, że to idealna baza do renowacji. Zwykle oznacza to, że auto jest kompletne, ale nadwozie ma ślady korozji, a pozbycie się jej wymaga sporych inwestycji.

Obraz
© Otomoto.pl /ID: 6019319970

Cena podana w ogłoszeniu to 19 900 zł. Doliczając to tego koszty remontu sięgające nawet kilkunastu tysięcy złotych, daje nam całkiem sporą sumę. Być może za kilka lat, modele Audi sprzed ery quattro będą poszukiwane przez kolekcjonerów, a co za tym idzie ich wartość rynkowa wzrośnie. Ale z drugiej strony, czy ktokolwiek będzie chciał kolekcjonować hatchbacka?

Obraz
© Otomoto.pl /ID: 6019319970
Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Test: Škoda Enyaq 85 – miesiąc zimowej codzienności z elektrykiem
Test: Škoda Enyaq 85 – miesiąc zimowej codzienności z elektrykiem
Dostaje 40 mandatów dziennie. Zarejestrowano na niego 3 tys. aut
Dostaje 40 mandatów dziennie. Zarejestrowano na niego 3 tys. aut
Wideo: Dacia Bigster z nowym napędem. To mocny atut na rynku
Wideo: Dacia Bigster z nowym napędem. To mocny atut na rynku
Zielone światło za szybą auta. Nowy sygnał może wejść w życie
Zielone światło za szybą auta. Nowy sygnał może wejść w życie
BYD dalej próbuje. Atto 3 ma już wersję Evo
BYD dalej próbuje. Atto 3 ma już wersję Evo
Wjechał autobusem na przejazd kolejowy. W tym momencie zamknęły się szlabany
Wjechał autobusem na przejazd kolejowy. W tym momencie zamknęły się szlabany
Ludzie się na nie rzucili. Teraz nie przechodzą przeglądów
Ludzie się na nie rzucili. Teraz nie przechodzą przeglądów
Nowe nieoznakowane radiowozy. Służba będzie kontrolować kierowców
Nowe nieoznakowane radiowozy. Służba będzie kontrolować kierowców
Presja działa. Europejski SUV już za 85 tys. zł
Presja działa. Europejski SUV już za 85 tys. zł
Test letnich opon GTÜ 2026. Ogumienie w rozmiarze 235/45 R18
Test letnich opon GTÜ 2026. Ogumienie w rozmiarze 235/45 R18
Volvo odświeżyło EX30. Największą nowością jest tania, prosta wersja
Volvo odświeżyło EX30. Największą nowością jest tania, prosta wersja
"Mistrzowie lewego pasa" mogą pożałować. Za taką jazdę grozi surowa kara
"Mistrzowie lewego pasa" mogą pożałować. Za taką jazdę grozi surowa kara
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇