Kierowcy masowo tracą prawa jazdy. Wystarczy jedno wykroczenie

Zaostrzone przepisy drogowe przyniosły w 2026 r. 5,6 tys. trzymiesięcznych zatrzymań praw jazdy. MSWiA ocenia jednak skuteczność zmian nie tylko przez liczbę ukaranych kierowców, lecz także przez dane o wypadkach i ofiarach na polskich drogach.

Policyjna kontrola kierowcyPolicyjna kontrola kierowcy
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe | Policja
Amanda Grzmiel
  • 5,6 tys. kierowców straciło prawo jazdy na trzy miesiące za przekroczenie prędkości, drift lub jazdę motocyklem na jednym kole.
  • MSWiA odpowiedziało na interpelację poselską dotyczącą skuteczności kar dla kierowców. Pojawiło się też pytanie o mandaty uzależnione od dochodów i majątku.
  • Liczba ofiar śmiertelnych wypadków spadła o blisko 13 proc. w pierwszych dziewięciu miesiącach 2026 r.

Zmiany dotyczące zatrzymywania praw jazdy zaczęły obowiązywać w marcu 2026 r. Od 3 marca policja może obligatoryjnie zatrzymać dokument na trzy miesiące kierowcy, który poza obszarem zabudowanym na drodze dwukierunkowej i jednojezdniowej przekroczy dopuszczalną prędkość o więcej niż 50 km/h.

Za jakie wykroczenia kierowcy tracą uprawnienia?

Kolejne przepisy weszły w życie 30 marca. Trzymiesięczne zatrzymanie prawa jazdy stało się obowiązkową sankcją za jazdę motocyklem na jednym kole oraz drift, czyli celowe wprowadzanie pojazdu w poślizg. Według danych przekazanych przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji do zatrzymań doszło w sumie w 5,6 tys. przypadków.

W interpelacji poselskiej Iwona Małgorzata Krawczyk zapytała MSWiA, czy obecny system kar zapewnia odpowiedni poziom bezpieczeństwa. Parlamentarzystka poruszyła również kwestię mandatów oraz zasad ich ustalania uzależnionych od dochodów lub majątku sprawcy.


DLA CIEBIE
30 LAT ŠKODY OCTAVIA. IKONA POD LUPĄ: Akta RS 

W odpowiedzi z 21 października 2026 r. sekretarz stanu w MSWiA Czesław Mroczek przedstawił dotychczasowe zmiany w przepisach, dane dotyczące zatrzymanych praw jazdy oraz statystyki wypadków drogowych. Wskazał, że na zachowanie kierowców wpływają nie tylko kwoty mandatów, ale także przepisy przewidujące obowiązkowe zatrzymanie uprawnień.

Na razie nie będzie mandatów uzależnionych od sytuacji finansowej

Resort podkreślił, że nowe regulacje przynoszą zauważalne efekty. MSWiA nie zadeklarowało wprowadzenia mandatów uzależnionych od sytuacji finansowej kierowców. Wyjaśniło, że rzetelna ocena takiego rozwiązania wymagałaby analizy indywidualnej sytuacji ekonomicznej sprawców, co przy skali wykroczeń i obowiązujących ograniczeniach prawnych jest trudne do przeprowadzenia.

Jednocześnie ministerstwo zapewniło, że wspólnie z policją analizuje zasadność zmian wysokości grzywien. Pod uwagę brane są również propozycje zgłaszane przez obywateli i samorządy.

"Istotne jest przy tym uwzględnienie społecznego oczekiwania na skuteczną reakcję organów państwa wobec osób stwarzających zagrożenie zarówno dla porządku, a także bezpieczeństwa w ruchu drogowym" - odpowiedział Czesław Mroczek, sekretarz stanu w MSWiA w odpowiedzi na interpelację posłanki.

Mniej ofiar śmiertelnych na polskich drogach

Sama liczba zatrzymanych dokumentów nie pokazuje pełnego efektu nowych regulacji. Komenda Główna Policji podała, że w pierwszych dziewięciu miesiącach 2026 r. doszło w Polsce do 15 380 wypadków. Zginęły w nich 1093 osoby.

W analogicznym okresie 2025 r. policja odnotowała 15 845 wypadków i 1231 ofiar śmiertelnych. Liczba zdarzeń spadła więc umiarkowanie, ale liczba zabitych zmniejszyła się o blisko 13 proc.

Także dane za cały 2025 r. wskazywały na poprawę. Liczba śmiertelnych ofiar wypadków była wtedy o 12,9 proc. niższa niż w 2024 r. Jeżeli obecny kierunek utrzyma się w 2026 r., Polska może po raz pierwszy zejść poniżej unijnej średniej liczby ofiar na milion mieszkańców. W 2025 r. w Polsce wskaźnik wynosił 45 osób, przy średniej dla Unii Europejskiej na poziomie 43 osób.

Kolejne zatrzymania prawa jazdy jeszcze w 2026 r.

MSWiA nie zapowiedziało wprowadzenia mandatów zależnych od sytuacji finansowej kierowcy. Ministerstwo nie wykluczyło jednak, że takie rozwiązanie może zostać rozważone w przyszłości. Tymczasem kierowców czekają następne zmiany dotyczące zatrzymywania uprawnień.

Jeżeli prezydent podpisze nowelizację przyjętą przez Sejm i Senat, jeszcze przed końcem 2026 r. prawo jazdy będzie można zatrzymać na trzy miesiące za poważne wykroczenia na przejazdach kolejowo-drogowych. Sankcja ma dotyczyć między innymi:

  • wjazdu na przejazd kolejowy przy czerwonym świetle;
  • przejechania przez przejazd przy opuszczających się zaporach;
  • wjazdu w sytuacji, gdy zapory nie podniosły się jeszcze całkowicie.

Zaostrzenie kar dla nietrzeźwych kierowców

Rząd przygotowuje także regulacje dotyczące osób prowadzących pojazdy po alkoholu mimo sądowego zakazu. W takich przypadkach sąd tylko wyjątkowo będzie mógł zastosować karę inną niż bezwarunkowe pozbawienie wolności. Plan zakłada wejście tych przepisów w życie w pierwszej połowie 2027 r.

Ministerstwo Infrastruktury pracuje ponadto nad ograniczeniem liczby elektrycznych hulajnóg zdolnych do jazdy z prędkością przekraczającą 20 km/h. Ta regulacja również jest planowana na 2027 r.

Dalsza zmiana ma zacząć obowiązywać 29 listopada 2029 r. Od tego dnia zatrzymanie prawa jazdy orzeczone w jednym państwie Unii Europejskiej ma być respektowane także w pozostałych krajach wspólnoty.

Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE