Wojewoda mazowiecki podpisał złożone przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad wnioski o zezwolenia na rozbudowę autostrady A2. Podpisane decyzje dotyczą odcinków od podwarszawskiego węzła Konotopa do Grodziska Mazowieckiego, a także od Grodziska Mazowieckiego do granicy woj. łódzkiego.
Docelowo autostrada A2 od węzła Pruszków do węzła Łódź Północ będzie miała trzy pasy ruchu w każdym kierunku. Od odcinku od węzła Pruszków do węzła Konotopa dostępne będą zaś cztery pasy w każdą ze stron. Dodatkowo prace będą dotyczyły także okolic węzła Łódź Północ, gdzie przecinają się autostrady A1 oraz A2.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Nowy C‑HR, teraz z plusem. Toyota pokazała kolejną wersję hitu
"W tym miejscu trasa nie wymaga rozbudowy (są tu trzy pasy ruchu na każdej z jezdni). Podjęliśmy jednak decyzję o wymianie nawierzchni oraz oświetlenia drogi na energooszczędne. Łączna długość przebudowy obejmie 92 km, z czego 89 km to budowa dodatkowych pasów, a pozostałe 3 km obejmują prace na wysokości węzła Łódź Północ" – poinformowała GDDKiA. Warto nadmienić, że oświetlenie drogi ma być na tym fragmencie zasilane za sprawą odnawialnych źródeł energii.
Ze względu na wzmożony ruch rozbudowa autostrady A2 będzie jednym z najtrudniejszych zadań realizowanych przez GDDKiA w ostatnich latach. Ruch nie będzie zamykany, a jedynie przekierowywany z jednej nitki na drugą w miejscach, gdzie w danej chwili będzie to konieczne. Dla kierowców zawsze dostępne będą dwa pasy ruchu w każdą ze stron. Będzie to oznaczało zwężenia, a więc i bardziej restrykcyjne limity prędkości.
Co zrobić, by kierowcy ich przestrzegali? GDDKiA ma już odpowiedź. "Planujemy (…) wprowadzić odcinkowy pomiar prędkości, który bardzo dobrze sprawdził się w trakcie budowy autostrady A1 pomiędzy Tuszynem i Częstochową".
W drugiej połowie 2025 r. rozpisany zostanie przetarg na wykonanie prac. Inwestycja ma zakończyć się w drugiej połowie 2028 r.