Pewien użytkownik serwisu X (Twittera) zamieścił niedawno ciekawe nagranie z podróży Uberem, na którym pokazał, jak gra w grę stworzoną przez kierowcę. Z nietypowym testem można się zmierzyć za pomocą ekranów umieszczonych za przednimi fotelami. Ciekawym dodatkiem jest też animacja, która pojawia się, gdy na któreś z pytań odpowiemy błędnie.
Gra zawierała pytania dotyczące Wallace’a, kierowcy Ubera. - na przykład liczby jego przejazdów, interaktywny labirynt umożliwiający połączenie kierowcy z rodziną i podpowiadanie mu, co należy zrobić po tym, jak złamał nogę. Reakcje internautów okazały się bardzo pozytywne, a niektórzy nazywali go nawet "najlepszym kierowcą Ubera na świecie". Jak zatem widać, czasem przejazd "na aplikację" może okazać się ciekawą przygodą.