Kierowca płaci 8600 zł. RPO chce obniżenia kar za przerwę w OC 

Rzecznik Praw Obywatelskich chce zmian w systemie kar za przerwę w obowiązkowym ubezpieczeniu OC pojazdów. Zdaniem RPO system jest niesprawiedliwy, ponieważ kary są nieodwołalne, a także zbyt wysokie.

Kierowcy muszą przygotować się na zmianę cen polisWysokość kar za brak OC może zaskoczyć
Źródło zdjęć: © WP | Autokult.pl
Tomasz Budzik

Za wysoka kara

Rzecznik Praw Obywatelskich wystąpił do ministra finansów Andrzeja Domańskiego w sprawie systemu karania posiadaczy pojazdów za brak polisy OC. Wbrew pozorom nie jest to problem, który dotyczyłby garstki zmotoryzowanych. Z danych Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego wynika, że w 2023 r. wykryto aż 350 tys. przypadków przerw w polisie OC. Wysokość kar dla wielu niezorientowanych kierowców może być szokiem. W drugiej połowie 2024 r. maksymalny wymiar kary – przy braku OC przez 14 dni lub dłużej – wynosi 8,6 tys. zł. Wysokość kary ustala się względem minimalnego wynagrodzenia, więc w 2025 r. kierowcy zapłacą jeszcze więcej.

"Kwoty te są znacząco wyższe od opłat karnych za brak innych obowiązkowych ubezpieczeń, np. za brak ubezpieczenia OC rolników wynosi ona równowartość jednej dziesiątej minimalnego wynagrodzenia za pracę - 430 zł" – napisał w swoim wystąpieniu RPO. Tymczasem maksymalna kara dla posiadacza samochodu osobowego to dwukrotność minimalnej pensji brutto. RPO zauważa również, że tak wysoka kara jest naliczana już za 14-dniowy okres przerwy w polisie OC.

"Wysokie, w przeliczeniu na liczbę dni, są także inne, proporcjonalnie wyliczone opłaty karne. 20 proc. opłaty - gdy okres bez ubezpieczenia nie przekracza 3 dni, oznacza, że opłata karna za jeden dzień wynosi aktualnie ponad 573 zł. Z kolei 50 proc. opłaty - gdy okres ten nie przekracza 14 dni, oznacza, że opłata karna za jeden dzień - przy 14 dniach wynosi 307 zł, zaś przy 4 dniach to aż 1075 zł" – zauważa RPO.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Test: Audi R8 - pożegnanie króla

Mgliste odwołanie

Rzecznik Praw Obywatelskich zwraca również uwagę na zasady interakcji pomiędzy egzekwującym kary UFG a właścicielami pojazdów. Od decyzji o nałożeniu kary można się odwołać. Można również zwrócić się o umorzenie kary lub jej rozłożenie na raty. Problem w tym, że możemy zwrócić się jedynie do samego UFG.

Jak informuje RPO, przepisy nie przewidują zajmowania się karami za brak OC przez sądy administracyjne. "Obywatel niezadowolony z rozstrzygnięcia Zarządu UFG nie ma więc jakiejkolwiek możliwości jego zakwestionowania przed organem lub sądem" – stwierdza RPO. Takie rozwiązanie może być niezgodne z Konstytucją.

Problemem jest również samo działanie systemu. Do RPO zgłaszały się osoby, które skarżyły się na opieszałość UFG. W rekordowym przypadku czas rozpatrywania wniosku o umorzenie kary lub spłatę w ratach wyniósł ponad 9 miesięcy. Rzecznik informuje, że otrzymuje wiele skarg na kilkumiesięczny termin rozpatrywania pism do UFG. Jednocześnie złożenie wniosku nie wstrzymuje egzekucji należności, więc długi termin rozpatrzenia wniosku może w praktyce uniemożliwiać staranie się o umorzenie kary lub rozbicie jej na raty.

RPO poprosił ministra finansów o odniesienie się do poruszonych zarzutów. Pyta też o to, czy resort zainicjuje zmiany w systemie.

Wybrane dla Ciebie
Są pierwsi ukarani kierowcy. Nawet 2500 zł i 12 punktów
Są pierwsi ukarani kierowcy. Nawet 2500 zł i 12 punktów
Widać zmianę na stacjach. Mamy prognozy na najbliższy tydzień
Widać zmianę na stacjach. Mamy prognozy na najbliższy tydzień
Bezczelni złodzieje. Myśleli, że najciemniej pod latarnią
Bezczelni złodzieje. Myśleli, że najciemniej pod latarnią
Kolejna marka przeprasza się z przyciskami. Nowe wymogi przynoszą skutek
Kolejna marka przeprasza się z przyciskami. Nowe wymogi przynoszą skutek
Przewoźnik z aplikacji miał prawie 3 promile. W takim stanie wiózł pasażerów
Przewoźnik z aplikacji miał prawie 3 promile. W takim stanie wiózł pasażerów
Zderzenie może mieć fatalne skutki. Są szczególnie aktywne zimą
Zderzenie może mieć fatalne skutki. Są szczególnie aktywne zimą
Dacia Duster i Bigster hybrid-G 150 4x4: ma być oszczędna tam, gdzie inne nie mogą
Dacia Duster i Bigster hybrid-G 150 4x4: ma być oszczędna tam, gdzie inne nie mogą
Andreas Mindt przejmuje stery nad designem grupy Volkswagena
Andreas Mindt przejmuje stery nad designem grupy Volkswagena
Nowa fabryka w Polsce. Dopiero druga taka w Europie
Nowa fabryka w Polsce. Dopiero druga taka w Europie
Wsadzili silnik W12 do Golfa. Nie ma drugiego takiego
Wsadzili silnik W12 do Golfa. Nie ma drugiego takiego
Nowe nieoznakowane radiowozy. Łatwo je poznasz na drodze
Nowe nieoznakowane radiowozy. Łatwo je poznasz na drodze
Wywiad: Zatrudnia 2,5 tys. Polaków, nie chce związków zawodowych i nie ma własnego biura. Szef berlińskiej fabryki zdradza, jak się pracuje w Tesli
Wywiad: Zatrudnia 2,5 tys. Polaków, nie chce związków zawodowych i nie ma własnego biura. Szef berlińskiej fabryki zdradza, jak się pracuje w Tesli
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇