Największe BMW ma problem. Klienci go nie chcą

Największe, najbardziej spektakularne i najdroższe auto w gamie BMW wbrew wcześniejszym oczekiwaniom nie cieszy się wzięciem klientów. Na tę chwilę jest to najsłabiej sprzedający się model w całej gamie marki.

BMW XM (2023)BMW XM (2023)
Źródło zdjęć: © Autokult.pl | Mariusz Zmysłowski
Aleksander Ruciński

XM zadebiutowało w 2022 roku. Premierze towarzyszył medialny szum spowodowany imponującymi parametrami, ale i kontrowersyjną stylistyką. Szybka sława nie przełożyła się jednak na sprzedażowe wyniki. Amerykańscy klienci niechętnie wybierają ten model, a sytuacja zdaje się pogarszać z każdym miesiącem.

W trzecim kwartale 2024 roku BMW sprzedało w USA zaledwie 307 egzemplarzy XM. To o 30,7 proc. mniej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Zaskakujący jest fakt, że nawet mało rozchwytywane Z4, które jest roadsterem, znalazło więcej klientów (543 sztuki).

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

BMW XM - to mogło być X8 

Odpowiedzią na pytanie o niską popularność XM może być cena. W USA jest to minimum 159 000 dolarów. W Polsce model startuje od 1 100 000 zł. Samochód za milion złotych bez wątpienia nie jest zabawą dla zwykłych śmiertelników. Trudno więc dziwić się, że nie jest przesadnie popularny,

Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!