Choć Polska jest jednym z liderów pod względem produkcji części zamiennych do aut, to nie możemy jeszcze pochwalić się samodzielną konstrukcją.
Płyta podłogowa Izery ma zostać zakupiona od nieujawnionego dotąd z nazwy koncernu motoryzacyjnego. Nie wiadomo też, jak będzie wyglądała kwestia akumulatorów. Z kolei wygląd to dzieło włoskiego studia. Czy można zatem wnioskować, że na polskim samochodzie elektrycznym polski będzie tylko znaczek? Minister klimatu i środowiska Michał Kurtyka w programie "Newsroom" WP starał się rozjaśnić zawiłą sytuację na rynku dostawców.