Niezależnie od opinii o Izerze, nie da się ukryć, że temat polskiego samochodu rozgrzewa wszystkich w naszym kraju. Nic zatem dziwnego, że media szybko podłapały temat zamaskowanego prototypu sfotografowanego w Szwecji. Auto ma polskie tablice rejestracyjne dla samochodów elektrycznych. Wnikliwa analiza pozwoliła powiedzieć, że nie jest to żaden model sprzedawany w UE, a zatem pierwszy wniosek mógł być taki, że to testowa wersja Izery.
Jednak warto poszukać też w katalogach producentów spoza Europy. A dokładniej u chińskiego Geely. Tam można znaleźć model Galaxy E5, który dopiero czeka na debiut i ma również trafić do Europy To oznacza, że musi zostać dostosowany do europejskich wymogów homologacyjnych, a przy tym być sprawdzony w różnych warunkach na Starym Kontynencie.
My ten samochód (patrząc po tablicy rejestracyjnej - ten sam egzemplarz) już widzieliśmy przy ładowarce na polskiej autostradzie A2. Czy współpraca Geely z Electromobility Poland, czyli twórcą Izery, miała wpływ na to, że testowe Galaxy E5 ma polskie tablice rejestracyjne i jeździło też po Polsce? Jest to możliwe, ale wybór Polski przez Chińczyków może też być zupełnie niezwiązany z Izerą.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Tesla model 3 HL- a Elon znowu swoje
Geely Galaxy E5 to SUV, który jest większy od tworzonego pierwszego modelu Izery. Co jednak ważniejsze - opiera się na innej platformie, niż polski samochód. Izera powstanie na podstawowej wersji architektury SEA, natomiast Galaxy E5 na jej ewolucji nazwanej GEA. Jeśli zatem szukamy samochodów blisko spokrewnionych z Izerą, to najbliższymi kuzynami są Smart #3 i Volvo EX30. Tymczasem z niecierpliwością czekamy na faktyczny prototyp Izery i mamy nadzieję, że pojawi się na drogach jak najszybciej.