Szwedzi napisali o polskim samochodzie. Niestety się pomylili

W Szwecji przyłapano zakamuflowany samochód na polskich tablicach rejestracyjnych. Od razu media zaczęły pisać, że to może być prototyp Izery. Wszystko jednak wskazuje, że niestety prawda jest inna. To samo auto widzieliśmy już w Polsce.

Prototyp - najprawdopodobniej to Geely Galaxy E5Prototyp - najprawdopodobniej to Geely Galaxy E5
Źródło zdjęć: © WP Autokult | Redakcja Autokult
Szymon Jasina

Niezależnie od opinii o Izerze, nie da się ukryć, że temat polskiego samochodu rozgrzewa wszystkich w naszym kraju. Nic zatem dziwnego, że media szybko podłapały temat zamaskowanego prototypu sfotografowanego w Szwecji. Auto ma polskie tablice rejestracyjne dla samochodów elektrycznych. Wnikliwa analiza pozwoliła powiedzieć, że nie jest to żaden model sprzedawany w UE, a zatem pierwszy wniosek mógł być taki, że to testowa wersja Izery.

Jednak warto poszukać też w katalogach producentów spoza Europy. A dokładniej u chińskiego Geely. Tam można znaleźć model Galaxy E5, który dopiero czeka na debiut i ma również trafić do Europy To oznacza, że musi zostać dostosowany do europejskich wymogów homologacyjnych, a przy tym być sprawdzony w różnych warunkach na Starym Kontynencie.

My ten samochód (patrząc po tablicy rejestracyjnej - ten sam egzemplarz) już widzieliśmy przy ładowarce na polskiej autostradzie A2. Czy współpraca Geely z Electromobility Poland, czyli twórcą Izery, miała wpływ na to, że testowe Galaxy E5 ma polskie tablice rejestracyjne i jeździło też po Polsce? Jest to możliwe, ale wybór Polski przez Chińczyków może też być zupełnie niezwiązany z Izerą.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Geely Galaxy E5 to SUV, który jest większy od tworzonego pierwszego modelu Izery. Co jednak ważniejsze - opiera się na innej platformie, niż polski samochód. Izera powstanie na podstawowej wersji architektury SEA, natomiast Galaxy E5 na jej ewolucji nazwanej GEA. Jeśli zatem szukamy samochodów blisko spokrewnionych z Izerą, to najbliższymi kuzynami są Smart #3Volvo EX30. Tymczasem z niecierpliwością czekamy na faktyczny prototyp Izery i mamy nadzieję, że pojawi się na drogach jak najszybciej.

Wybrane dla Ciebie
Driftował autobusem, wioząc pasażerów. Byli zachwyceni, ale policja już nie
Driftował autobusem, wioząc pasażerów. Byli zachwyceni, ale policja już nie
Kiedyś produkowali Porsche, teraz przechodzą na pojazdy opancerzone
Kiedyś produkowali Porsche, teraz przechodzą na pojazdy opancerzone
"The Grand Tour" powraca z nowymi prowadzącymi
"The Grand Tour" powraca z nowymi prowadzącymi
Widać zwrot na stacjach. Mamy prognozy na przyszły tydzień
Widać zwrot na stacjach. Mamy prognozy na przyszły tydzień
Mercedes-AMG rezygnuje z czterocylindrowego C63. Będzie większy silnik
Mercedes-AMG rezygnuje z czterocylindrowego C63. Będzie większy silnik
Mężczyzna w kryzysie odnalazł się za kierownicą. Był pijany
Mężczyzna w kryzysie odnalazł się za kierownicą. Był pijany
Toyota ma nowego szefa. Finansista zamiast inżyniera
Toyota ma nowego szefa. Finansista zamiast inżyniera
Pierwsza jazda: nowe Renault Clio – stateczna rewolucja
Pierwsza jazda: nowe Renault Clio – stateczna rewolucja
Wywiercili jedną nawę. Teraz będą odwracać gigantyczną maszynę
Wywiercili jedną nawę. Teraz będą odwracać gigantyczną maszynę
Dwie twarze Maserati na lodzie. Luksus i dobra zabawa we włoskim stylu
Dwie twarze Maserati na lodzie. Luksus i dobra zabawa we włoskim stylu
Nowe radiowozy dopiero co dołączyły do służby. Pierwszy już brał udział w kolizji
Nowe radiowozy dopiero co dołączyły do służby. Pierwszy już brał udział w kolizji
Volkswagen i Stellantis jednym głosem. Chodzi o auta "Made in Europe"
Volkswagen i Stellantis jednym głosem. Chodzi o auta "Made in Europe"
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇