Hyundai TUCSON Hybrid. Gdy chcesz się wyróżnić

Jest wiele sposobów na to, by samochód wyróżniał się na ulicy. Można naszpikować go elektroniką lub stworzyć nieszablonowy design karoserii. Hyundai TUCSON Hybrid posiada obie te cechy.

Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
Źródło zdjęć: © Materiał partnera
Julian Grabowski

Czasy, kiedy samochody zelektryfikowane wyróżniały się nieszablonowym designem, na dobre minęły – w przypadku Hyundaia TUCSON odmiana Hybrid wygląda tak jak inne wersje silnikowe, dzięki czemu design jest spójny i przemyślany. Jedyny element, który wyróżnia ten model, to napis "Hybrid" umieszczony na pokrywie bagażnika. To taki skromny detal, który podkreśla, że oto kierowca dokonał przemyślanego i zrównoważonego wyboru.

Dlaczego Hyundai nie zdecydował się, by wersja hybrydowa wyróżniała się stylem? Ponieważ każdy egzemplarz TUCSONA już może pochwalić się nieszablonową stylizacją!

Samochód wyróżniają przede wszystkim nietypowa osłona chłodnicy, w której ukryto reflektory, a także kształty karoserii z bardzo mocno zaznaczonymi przetłoczeniami w kształcie litery Z.

Dzięki temu Hyundai TUCSON wygląda stanowczo, nowocześnie i momentami nawet nieco agresywnie. Do tego poszerzone i trapezoidalne nadkola dodają autu masywności godnej samochodu o terenowych aspiracjach.

Nie trzeba być ekspertem od stylizacji samochodów, aby zwrócić uwagę, że kilka wyjątkowych elementów we wnętrzu tego samochodu sprawia, że odbiór całego auta jest niemal luksusowy. Jednym z nich jest na pewno czteroramienna kierownica, we wzorze, którego nie sposób spotkać w innych samochodach.

Drugie, co rzuca się w oczy, to chromowane listwy ozdobne ciągnące się od drzwi aż do środka kokpitu, w które wkomponowano nawiewy.

Wyróżnikiem numer 3 z pewnością jest minimalistyczna deska rozdzielcza z nowocześnie wyglądającym ekranem dotykowym oraz fakt, że deska bardzo płynnie łączy się z wysokim i szerokim tunelem środkowym – to wyróżnik samochodów luksusowych.

Co odróżnia TUCSONA Hybrid od innych odmian koreańskiego SUV-a?

Detale, dzięki którym samochód wygląda jeszcze bardziej nowocześnie. Po pierwsze to cyfrowe wskaźniki, na których nie znajdziemy klasycznego obrotomierza, ale wskaźnik wykorzystania potencjału układu hybrydowego, podzielony na trzy strefy – ładowania akumulatorów podczas hamowania (Charge), jazdy ekologicznej (Eco) oraz maksymalnych osiągów (Power). Między zegarami pojawia się również zielony napis EV informujący, że samochód w danej chwili porusza się w trybie elektrycznym.

Wnętrze TUCSONA Hybrid jest nie tylko luksusowe i nowoczesne, ale także bardzo praktyczne – dzięki nowoczesnej konstrukcji samochodu inżynierowie umieścili w aucie akumulatory, bez wpływu na przestrzeń we wnętrzu i pojemność bagażnika.

Hyundai TUCSON w odmianie Hybrid wykorzystuje nowoczesny silnik benzynowy 1.6 T-GDI oraz jednostkę elektryczną, które pracując wspólnie, wytwarzają łącznie 230 KM.

To sprawia, że samochód zapewnia bardzo dobre osiągi przy jednoczesnym ograniczeniu apetytu na paliwo. Najważniejszy z punktu widzenia kierowcy jest jednak fakt, że zarządzaniem hybrydowym napędem zajmuje się inteligentny moduł sterujący – dzięki temu nie trzeba zastanawiać się, kiedy lepiej używać trybu hybrydowego, a kiedy elektrycznego, bo moduł ten dokonuje najlepszego możliwego wyboru.

Poza odmianą Hybrid w ofercie Hyundaia TUCSON znajdziemy również samochody z silnikami zelektryfikowanymi z elementami tzw. łagodnej hybrydy – to układ z mniejszym silnikiem elektrycznym i baterią 48V, który oferuje część zalet hybrydy.

Kolejną odmianą jest oczywiście TUCSON Plug-in Hybrid, czyli samochód zbudowany podobnie jak klasyczna hybryda, ale z możliwością ładowania z zewnątrz i wyposażony w nieco mocniejszy silnik elektryczny oraz bardziej pojemny zestaw akumulatorów – dzięki temu wytwarza 265 KM, a także potrafi w trybie elektrycznym pokonać nawet 74 km w mieście, co przekłada się na średnie zużycie paliwa wynoszące tylko 1,4 l/100 km.

Co istotne: nieważne, na jaką wersję Hyundaia TUCSON się zdecydujemy. Każdy wybór będzie elektryzujący!

Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Lando Norris mistrzem świata Formuły 1
Lando Norris mistrzem świata Formuły 1
Ojciec torowych Porsche na drogi. Andy Preuninger opowiedział mi o genezie powstania 911 GT3 i przyszłości GT3 RS
Ojciec torowych Porsche na drogi. Andy Preuninger opowiedział mi o genezie powstania 911 GT3 i przyszłości GT3 RS
NAC Racing w Rajdzie Safari. Mamy dwie polskie załogi
NAC Racing w Rajdzie Safari. Mamy dwie polskie załogi
Kierowcy zapłacą więcej. Rząd pokazał nowy cennik
Kierowcy zapłacą więcej. Rząd pokazał nowy cennik
Drakońskie kary dla kierowców. Tak ostrych przepisów jeszcze nie było
Drakońskie kary dla kierowców. Tak ostrych przepisów jeszcze nie było
Nieco taniej, ale różnice wciąż są spore. Mamy prognozy na najbliższy tydzień
Nieco taniej, ale różnice wciąż są spore. Mamy prognozy na najbliższy tydzień
Lexus LFA powraca jako imponujący koncept. Pod maską niespodzianka
Lexus LFA powraca jako imponujący koncept. Pod maską niespodzianka
Pierwsza (prawie) jazda: Volkswagen ID. Cross Concept - wracamy do przycisków!
Pierwsza (prawie) jazda: Volkswagen ID. Cross Concept - wracamy do przycisków!
Toyota GR GT już bez tajemnic. Ma mocne V8 i napęd na tył
Toyota GR GT już bez tajemnic. Ma mocne V8 i napęd na tył
W sobotę akcja policji i diagnostów. Uwaga skierowana na starsze auta
W sobotę akcja policji i diagnostów. Uwaga skierowana na starsze auta
Opony letnie przy niskich temperaturach. Jak bardzo odstają od całorocznych?
Opony letnie przy niskich temperaturach. Jak bardzo odstają od całorocznych?
Pierwsza jazda: BMW iX3 - 900 km na prądzie i parkowanie w stylu Bonda
Pierwsza jazda: BMW iX3 - 900 km na prądzie i parkowanie w stylu Bonda
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀