Hyundai był już w 2050 roku. Przywiózł Starię, która niebawem trafi do salonów w Azji

Oto nowy Hyundai Staria - najbardziej futurystyczny minivan we współczesnej motoryzacji. Auto już za kilka miesięcy zadebiutuje na rodzimym południowokoreańskim rynku. Już dziś jednak nie ma przed nami tajemnic.

Nadwozie wygląda jak nie z tego świata.Nadwozie wygląda jak nie z tego świata.
Źródło zdjęć: © mat. prasowe / Hyundai
Aleksander Ruciński

Po wcześniejszych zapowiedziach przyszedł czas na oficjalny debiut modelu Staria. To luksusowy minivan Hyundaia stworzony głównie z myślą o azjatyckich klientach. Takie auta cieszą się tam naprawdę sporym wzięciem. Niestety na podobną premierę w Europie raczej nie mamy co liczyć.

Szkoda, bo to naprawdę ciekawy projekt wyglądający bardziej na futurystyczny koncept niż gotową wersję produkcyjną. Auto trafi jednak do salonów w formie, którą widzicie na zdjęciach, co oznacza, że z pewnością będzie wyróżniać się na ulicach.

Charakterystyczny, świetlny pas LED i płaska atrapa chłodnicy podkreślają minimalistyczny projekt pudełkowatego, do bólu praktycznego nadwozia, które w zależności od wersji pomieści od 7 do 9 pasażerów w luksusowych warunkach, a jeśli zajdzie taka potrzeba, nawet więcej. Regulowane i obracane fotele pozwalają niemal dowolnie konfigurować przestrzeń i zmieniać kabinę z transportera w np. mobilne biuro.

Hyundai Staria (2021)
Hyundai Staria (2021) © mat. prasowe / Hyundai

Jak twierdzi Hyundai, całe wnętrze inspirowane jest salonem statku wycieczkowego, więc komfortu na pewno nie zabraknie. Na pokładzie znajdziemy m.in. skórzaną tapicerkę, rozbudowane multimedia, system masażu czy nastrojowe oświetlenie.

Niestety specyfikacja techniczna wciąż pozostaje tajemnicą. Zapewne zmieni się to w najbliższych miesiącach, gdyż debiut na rodzimym, południowokoreańskim rynku zaplanowano na połowę 2021 roku. Wówczas dowiemy się, jak ten spektakularny projekt prezentuje się na żywo.

  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
  • Zdjęcie ilustracyjne do artykułu
[1/11] Źródło zdjęć: |
Źródło artykułu: WP Autokult
Wybrane dla Ciebie
Kary dla rowerzystów jak dla kierowców. Jeden "zgarnął" 4 tys. zł
Kary dla rowerzystów jak dla kierowców. Jeden "zgarnął" 4 tys. zł
Dwukrotny wzrost sprzedaży. Świetny miesiąc Chińczyków na europejskim rynku
Dwukrotny wzrost sprzedaży. Świetny miesiąc Chińczyków na europejskim rynku
Audi RS 5 zawitało do Polski. To prawdziwy brutal z krwi i kości
Audi RS 5 zawitało do Polski. To prawdziwy brutal z krwi i kości
Wyłowisz nieoznakowany radiowóz od razu. Kilka elementów go zdradza
Wyłowisz nieoznakowany radiowóz od razu. Kilka elementów go zdradza
BMW i4 znika z rynku. To było do przewidzenia
BMW i4 znika z rynku. To było do przewidzenia
ITD ma nowy sprzęt. Dron pomaga wykrywać usterki na żywo
ITD ma nowy sprzęt. Dron pomaga wykrywać usterki na żywo
Nowa plaga w całej Polsce. Złodzieje kradną, ale jest na to sposób
Nowa plaga w całej Polsce. Złodzieje kradną, ale jest na to sposób
Kończą produkcję flagowej limuzyny. Następca nie pojawi się prędko
Kończą produkcję flagowej limuzyny. Następca nie pojawi się prędko
Zwolnienia w Bentleyu. Nawet ich dotknął kryzys
Zwolnienia w Bentleyu. Nawet ich dotknął kryzys
Nowa droga za miliard zł. Kierowcy wreszcie się doczekają
Nowa droga za miliard zł. Kierowcy wreszcie się doczekają
Nowy OPP już działa. Kierowcy mogą się łatwo zapomnieć
Nowy OPP już działa. Kierowcy mogą się łatwo zapomnieć
Nowy benzynowy SUV Porsche ma być "prawdziwym Porsche". Szef marki tłumaczy, czemu trzeba poczekać
Nowy benzynowy SUV Porsche ma być "prawdziwym Porsche". Szef marki tłumaczy, czemu trzeba poczekać
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀