Creta to kanciasty crossover Hyundaia, znany wielu mieszkańcom wschodnich rejonów Polski. Wszystko dlatego, że auto cieszy się całkiem sporą popularnością w Rosji czy na Ukrainie. U nas niestety go nie kupicie - szkoda.
Na bazie Crety Koreańczycy przygotowali jeszcze ciekawsze auto. To Alcazar będący niczym innym jak nieco wydłużonym odpowiednikiem zdolnym zabrać na pokład dwóch dodatkowych pasażerów. Pudełkowate kształty i rozstaw osi liczący 2760 mm sprawiają, że w kabinie udało się wygospodarować sporo miejsca dla większej rodziny.
Co ważne, samochód wygląda przy tym całkiem atrakcyjnie i bez wątpienia nowocześnie. Spora w tym zasługa przodu z pokaźną atrapą chłodnicy i dzielonym oświetleniem charakterystycznym dla nowych modeli marki. Jak na stosunkowo prostą konstrukcję zaskakują też możliwości konfiguracji wnętrza. Chętni będą mogli wybrać bowiem 6-miejscową opcję z dwoma fotelami kapitańskimi w środkowym rzędzie.
Hyundai nie ukrywa, że Alcazar celuje głównie w zamożniejszych klientów z Indii, którzy poszukują przestronnego i dobrze wyposażonego samochodu o wszechstronnym charakterze. Na uwagę zasługują też silniki w starym stylu - 2-litrowy benzyniak o mocy 158 KM oraz 115-konny diesel 1.5. Obydwa dostępne ze skrzynią manualną lub 6-stopniowym automatem.
Alcazar trafi do Indii w najbliższych miesiącach. Będzie rywalizował raczej z takimi propozycjami jak Tata Safari czy MG Hector Plus.