Hyperscreen w nowym Mercedesie GLC - tak prezentuje się ekran o szerokości niemal 1 metra
Postrzeganie luksusu zmieniło się na przestrzeni ostatnich dekad - najlepszym tego przykładem jest Mercedes. Miejsce wielkich drewnianych dekorów, które wielu doskonale pamięta z historycznych modeli obecnie zajmują wszelkiej maści ekrany.
Niemcy poszli jednak o krok dalej i obecnie wykorzystują jedną wielką taflę ciągnącą się przez całe wnętrze, pod którą kolejne wyświetlacze przechodzą płynnie z jednego w drugi. 99,3 cm - dokładnie tyle szerokości mierzy ekran Hyperscreen w nowym Mercedesie GLC.
Jego funkcjonalność nie ogranicza się już wyłącznie do wyświetlania map czy obsługi podstawowych funkcji. Podczas postoju na ładowarce możemy m.in. włączyć jedną z gier, natomiast pasażer na swojej części może wyświetlać także filmy podczas jazdy. Oto, jak prezentuje się to w praktyce.
O samochodach pisze i opowiada od 2004 r. W tym czasie był redaktorem naczelnym polskich pism motoryzacyjnych, publikował w najbardziej prestiżowych na świecie magazynach z USA, Wielkiej Brytanii i Niemiec. Jego reportaże, filmy i testy samochodów były uznawane trzykrotnie za najlepsze publikacje w Polsce w plebiscycie Trade Press Awards. Współtworzone przez niego filmy zdobyły m.in. nagrodę specjalną jury Międzynarodowego Festiwalu Mastercard OFF CAMERA. Całokształt aktywności w roku 2022 przyniósł mu tytuł Dziennikarza Roku na Kongresie Nowej Mobilności organizowanym przez Polskie Stowarzyszenie Paliw Alternatywnych.
Petrolhead od urodzenia. Przed „mama” nauczyłem się mówić „brum-brum”. Choć fascynuje mnie klasyczna motoryzacja, nie gardzę także tą nową. Cenię pragmatyzm, ale ponieważ nuta szaleństwa jeszcze nikomu nie zaszkodziła, lubię latem zmierzwić czuprynę w kabriolecie lub posłuchać dobrej składanki skomponowanej przez „płaskie sześć” lub „widlaste osiem” cylindrów. W wolnym czasie chwytam za snowboard, rakietę do tenisa lub szoty na żaglówce.