W wersji beta Androida Auto 17.6.663424 zauważono kolejne modyfikacje interfejsu. Wcześniej sygnalizowano m.in. animację pogody i obsługę kafelków Quick Settings, a teraz użytkownikom udało się uruchomić także odświeżony wygląd Google Maps w systemie samochodowym.
W aktualnym wydaniu mapa w Android Auto jest utrzymana w jasnej tonacji, a element informujący o kierunku i zbliżającym się skręcie ma turkusowy kolor. Przy dużych, intensywnie świecących ekranach infotainment taki zestaw barw może mocniej przyciągać wzrok, dlatego Google testuje bardziej stonowane, ciemniejsze warianty.
W badanym wyglądzie mapa otrzymuje przyciemnione tło, a wskaźnik manewru zmienia się na ciemnoszary. Zmiany mają być widoczne również w trybie ciemnym — w nim obszar mapy wygląda na jeszcze bardziej przygaszony niż dotychczas.
DLA CIEBIE30 lat Škoda Octavia. Miliony kilometrów i jeszcze więcej historii
Ma to znaczenie także z tego powodu, że obecnie turkusowy wskaźnik pozostaje jaskrawy nawet po przełączeniu Map Google na dark mode. Nowy zestaw kolorów może poprawić komfort i czytelność podczas jazdy nocą, bo dotychczasowa paleta nie zapewnia wystarczająco "ciemnego" efektu.
Całość wygląda nietypowo, bo sam obraz mapy w Android Auto zwykle jest renderowany przez aplikację Google Maps zainstalowaną na podłączonym telefonie. Tymczasem przyciemniony schemat barw na tym etapie sprawia wrażenie rozwiązania ograniczonego wyłącznie do Androida Auto.
Nie jest jasne, czy to celowy eksperyment A/B, czy też niezamierzona zmiana, która znalazła się w najnowszej becie. Równolegle Google ma pracować nad większym przeprojektowaniem Androida Auto zapowiedzianym na I/O 2026, ale jednocześnie wprowadza też mniejsze korekty w wyglądzie interfejsu.