Hubert Hurkacz wielokrotnie podkreślał w wywiadach, że pasjonuje się motoryzacją, czego wyrazem była chociażby przejażdżka po torze Ferrari 458 Challenge czy McLarenem 720S Spider udostępnionym przez warszawski salon marki. Niedawno Hurkacz znów miał okazję bliżej zapoznać się z brytyjskim superautem, choć tym razem w zamkniętym wydaniu Coupe.
Z inicjatywną ponownie wyszedł salon McLaren Warszawa, który dostarczył wspaniałe 720S Coupe aż do Wrocławia. Była to niespodzianka zorganizowana z bliskimi sportowca oraz współpracującą z nim agencją. Dzięki wspólnym wysiłkom, Hubert urozmaicił swój trening emocjonującą przejażdżką mclarenem. Nie krył zaskoczenia, gdy zobaczył auto czekające pod kortem.
Jak podkreślają przedstawiciele salonu, Hurkacz nie jest oficjalnym ambasadorem marki, ale jej entuzjastą i przyjacielem firmy, więc McLaren Warszawa chętnie pomaga w realizacji pozasportowych pasji tenisisty.