Wystartował najlepiej, tempo wyścigowe miał bezdyskusyjnie najszybsze i na mecie pojawił się jako pierwszy. Lewis Hamilton po swoim siódmym zwycięstwie w tym sezonie został liderem klasyfikacji generalnej.
Grand Prix Singapuru rozpoczęło się sensacyjnie bo od awarii bolidu Nico Rosberga. Jeszcze zanim samochody ruszyły do okrążenia rozgrzewkowego, Mercedes Niemca został zepchnięty do alei serwisowej. Okazało się, że są poważne problemy z elektroniką sterującą skrzynią biegów i sprzęgłem. Ostatecznie wystartował z alei, ale jedynie stracił czas i nerwy. Zespół trzymał go na torze 14 okrążeń. Nico walczył z manetkami do zmiany biegów, a gdy pojawił się w boksie nie mógł włączyć jakiegokolwiek przełożenia i pojechać dalej.
Choć Lewis Hamilton dwukrotnie w tym wyścigu stracił pozycję lidera, to obie sytuacje można uznać za wirtualne. Pierwszy raz, po drugiej zmianie opon na chwilę liderem był Daniel Ricciardo, ale tylko do czasu wymiany ogumienia w swoim Red Bullu. Niektórym zrobiło się gorąco w końcówce wyścigu. Po 31. okrążeniach i urwaniu skrzydła w bolidzie Sergio Pereza, na torze pojawił się samochód bezpieczeństwa. Wystarczyło tylko posprzątać śmieci z włókna węglowego, ale trwało to wyjątkowo długo. Problem Hamiltona polegał na tym, że musiał jeszcze zmienić opony, gdyż nie zaliczył obowiązkowego przejazdu na twardszej mieszance. Tymczasem inni kierowcy z czołówki mimo starych opon musieli pozostać na torze do mety. To była ich jedyna szansa, by wyprzedzić Lewisa.
Po zjeździe samochodu bezpieczeństwa Hamilton od razu wyskoczył do przodu i odjechał stawce. 2 sekundy szybszy na okrążeniu w mgnieniu oka zbudował przewagę kilkunastu sekund, ale gdy różnica między nim a Sebastianem Vettelem jadącym na 2. pozycji wzrosła do 20 sekund, tempo Mercedesa spadło. Wciąż był szybszy, ale kończył się regulaminowy czas 2 godzin trwania wyścigu. W końcu zjechał do boksu i wszystko wydawało się być pod kontrolą, gdy nagle pojawił się Vettel. Lewis wyjechał na tor za Niemcem, ale tuż przed jadącym na 3. pozycji Danielem Ricciardo. Australijczyk nie miał szans na wyprzedzenie Lewisa, a i Sebastian Vettel nie mógł się długo utrzymać na pozycji lidera. Tym samym tylko teoretycznie Red Bull mógł mieć cień nadziei na zwycięstwo.
Swoją drogą Red Bulle nie po raz pierwszy udowodniły, że są drugą siłą w tegorocznych mistrzostwach. Niestety trzecia siła, zespół Williamsa nie pokazał tempa znanego z poprzednich Grand Prix. Felippe Massa świetnie wystartował, ale specyfika toru nie pozwoliła na walkę o wysokie pozycje. Nie mógł się mierzyć z rewelacyjnym Fernando Alonso, ale 5. miejsce i tak jest dla niego dobrym wynikiem. Wielkie rozczarowanie musiał przeżyć Valteri Bottas, który zmierzając po 6. miejsce, na ostatnim okrążeniu kompletnie stracił opony. Stare ogumienie nie wytrzymało po długotrwałej obronie pozycji najpierw przed Jensonem Buttonem, a po awarii Brytyjczyka przed Kimim Räikkönenem.
Dużo działo się w środku stawki gdzie Torro Rosso, McLaren i Force India walczyły o pojedyncze punkty. Ostatecznie szarża Jeana-Erica Vergne’a była najbardziej widowiskowa. Kevin Magnussen ledwie wytrzymał wyścig i zdobył punkt, a Sergio Perez wyprzedził w końcówce Kimiego Räikkönena i po raz kolejny udowodnił, że jest nietuzinkowym kierowcą.
Wyniki Grand Prix Singapuru 2014*
Pozycja
Kierowca
Zespół
Czas
Punkty
1.
L.Hamilton
Mercedes
2h 00:24,795 s
25
2.
S.Vettel
RedBull
+ 0:13,534 s
18
3.
D.Ricciardo
RedBull
+ 0:14,273 s
15
4.
F.Alonso
Ferrari
+ 0:15,389 s
12
5.
F.Massa
Williams
+ 0:42,161 s
10
6.
J-E.Vergne
Torro Rosso
+ 0:56,801 s
8
7.
S.Perez
Force India
+ 0:59,038 s
6
8.
K.Raikkonen
Ferrari
+ 1:00,641 min
4
9.
N.Hulkenberg
Force India
+ 1:01,661 min
2
10.
K.Magnussen
McLaren
+ 1:02,230 min
1
11.
V.Bottas
Williams
+ 1:05,065 min
12.
P.Maldonado
Lotus
+ 1:06,915 min
13.
R.Grosjean
Lotus
+ 1:08,029 min
14.
D.Kvyat
Torro Rosso
+ 1:12,008 min
15.
M.Ericsson
Caterham
+ 1:34,188 min
16.
J.Bianchi
Marussia
+ 1:34,543 min
17.
M.Chilton
Marussia
+ 1 okr.
18.
J.Button
McLaren
---
19.
A.Sutil
Sauber
---
20.
E.Gutierrez
Sauber
---
21.
N.Rosberg
Mercedes
---
22.
K.Kobayashi
Caterham
---
*klasyfikacja nieoficjalna ze względu na 5-sekundową karę Vergne'a, której mu nie doliczono
Klasyfikacja generalna kierowców*
Hamilton - 241 punktów
Rosberg - 238 p
Ricciardo -181 p
Alonso - 133 p
Vettel - 124 p
Bottas - 122 p
Button - 72 p
Hulkenberg - 72 p
Massa - 65 p
Perez - 45 p
Klasyfikacja generalna producentów*
Mercedes - 479
Red Bull - 305
Williams - 187
Ferrari - 178
Force India - 117
McLaren - 111
Torro Rosso - 27
Lotus - 8
Marussia - 2
Sauber - 0
*Obie klasyfikacje są nieoficjalne ze względu na 5-sekundową karę Vergne'a, której mu nie doliczono
Marcin Łobodziński
Od 2010 roku dziennikarz Autokultu budował ten serwis od samego początku. Zajmuje się SEO i pisaniem poradników, zagadnieniami z branży warsztatowej, opisami aut używanych i silników, a także testami samochodów nowych. Najlepiej czuje się w tematyce off-road. Brał udział w testach nowych rozwiązań i produktów przed wprowadzeniem ich na rynek. Trzykrotnie nagrodzony w Trade Press Award za materiały poradnikowe – tekstowe i wideo – w latach 2021-2023. W swoich treściach stawia na konkrety, rzetelność i tłumaczenie motoryzacyjnych zawiłości w sposób przystępny dla przeciętnego odbiorcy. Prywatnie tworzy materiały wideo na swój kanał YouTube i doradza osobom chcącym kupić auto używane jaki model wybrać.