Jechał BMW ponad 270 km/h i wbił się w Toyotę. Policja publikuje nagranie

Na drodze S10 doszło do tragicznego wypadku. Kierowca BMW jechał z prędkością ponad 270 km/h, po czym uderzył w jadącą przed nim Toyotę. W wyniku wypadku zginęła jedna osoba. Teraz policja opublikowała nagranie z szaleńczej jazdy podejrzanego.

Zrzut ekranu z nagraniaZrzut ekranu z nagrania
Źródło zdjęć: © Policja
Aleksander Ruciński

Do wypadku doszło we wtorek około godz. 20 na 35. kilometrze drogi ekspresowej S10. Jak wynika ze wstępnych ustaleń policji, kierujący BMW, poruszając się z prędkością ponad 270 km/h, najechał na tył poprzedzającej go Toyoty. W wyniku zderzenia 70-letni kierowca Toyoty zginął, a podróżująca z nim pasażerka doznała ciężkich obrażeń i została przewieziona do szpitala.


DLA CIEBIE
30 LAT ŠKODY OCTAVIA. IKONA POD LUPĄ: Akta Wrzechstronności

BMW podróżowało dwóch mężczyzn: 43-letni kierowca i 45-letni pasażer. Obaj nie odnieśli obrażeń. Bezpośrednio po wypadku kierujący oddalił się z miejsca zdarzenia, ale niedługo później zgłosił się do Komendy Powiatowej Policji w Stargardzie. Badanie wykazało, że był trzeźwy.


Istotnym dowodem w sprawie jest nagranie wykonane przez pasażera BMW. Zarejestrował on zarówno sam wypadek, jak i chwile bezpośrednio go poprzedzające. Na filmie widać sposób jazdy BMW oraz prędkość, z jaką poruszał się samochód.

Poniżej publikujemy nagranie

43-letni kierowca usłyszał zarzut spowodowania wypadku, którego następstwem była śmierć kierowcy Toyoty i ciężkie obrażenia pasażerki, w warunkach określonych w art. 178d Kodeksu karnego. Odpowiada również za oddalenie się z miejsca zdarzenia.

Zarzut spowodowania wypadku wspólnie i w porozumieniu z kierowcą BMW usłyszał także 45-letni pasażer. To właśnie on nagrał zdarzenie.

Na wniosek Prokuratury Rejonowej w Stargardzie sąd zastosował wobec obu mężczyzn tymczasowy areszt na okres trzech miesięcy.

Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE