Do aresztowania doszło w niedzielę 7 maja br. w Hollywood. Tony Ferguson miał wjechać swoim samochodem w kilka zaparkowanych pojazdów. Według doniesień serwisu TMZ popularny "El Cucuy" był pod wpływem alkoholu.
DLA CIEBIEJedna noc. Jedno auto. Jeden prowadzący. Miasto po godzinach. After HOURS by Cupra
Nagrania, które trafiły do sieci, pokazują, jak Ferguson stoi obok zdemolowanych pojazdów. W wyniku szaleńczej jazdy samochód 39-latka przewrócił się na lewy bok. Uważa się, że były tymczasowy mistrz wagi lekkiej UFC nie odniósł żadnych obrażeń.
Weteran mieszanych sztuk walki został zatrzymany na miejscu zdarzenia i trafił do aresztu. Opuścić może go wpłacając kaucję w wysokości 30 tys. dolarów. Poza zarzutami o prowadzenie auta pod wpływem alkoholu, Ferguson może utracić też prawo jazdy za odmowę poddania się kontroli trzeźwości.