2023 r. to według danych z rosyjskiej "drogówki" jeden z gorszych okresów pod względem wypadków. Na rosyjskich drogach doszło do 132,5 tys. zdarzeń, a zginęło w nich 14 508 osób (w 2022 roku kolejno: 126,7 tys. wypadków oraz 14 172 ofiar) – informuje serwis polon.pl.
Rosyjski serwis Kommiersant twierdzi, że powodem tak tragicznych wyników są sankcje. Ruch towarowy został przekierowany z zachodu na wschód, gdzie infrastruktura drogowa jest w znacznie gorszym stanie. Co więcej, Rosjanie wypoczywają w kraju, więc korzystają z własnych środków transportu. W końcu: zwiększyła się liczba aut importowanych z Japonii, gdzie obowiązuje ruch lewostronny, a ich kierownice są po prawej stronie.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Nowe Audi Q7 - zmian niewiele, ale powód istotny
Co prawda w ciągu pierwszego kwartału 2024 r. wyniki nieznacznie się poprawiły – odnotowano o 2,2 proc. mniej zabitych – jednak Peter Szkumatow, ekspert ds. bezpieczeństwa, stwierdza, że spadki są w granicach błędu statystycznego, a sam trend spadkowy może zniknąć w kolejnych miesiącach. Najwięcej wypadków odnotowuje się w Rosji od okresu wakacyjnego do zimy.
Nie bez znaczenia jest również stan techniczny samochodów: prawie 70 proc. pojazdów w Rosji ma ponad 10 lat. Co ciekawe, w lutym i w marcu najczęściej wybieranym pojazdem używanym na wschodzie była Łada 2107, którą kupiono w liczbie 11,5 tys. pojazdów. Drugim z kolei była Łada 2114 (Samara) z wynikiem 10,8 tys. egzemplarzy.