Ford oficjalnie dołącza do General Motors, Volvo, Volkswagena, Jaguara, Mercedesa i BMW, wstrzymując działalność w Rosji. Decyzję ogłosił na Twitterze szef koncernu, wyrażając głębokie poruszenie inwazją Rosji na Ukrainę i publikując obszerne oświadczenie rzucające więcej światła na sprawę.
Możemy się z niego dowiedzieć, że Ford już kilka lat temu znacząco zawęził swoją działalność w Rosji, która obecnie ograniczała się wyłącznie do produkcji pojazdów użytkowych w spółce z firmą Sollers. Biznes został na razie wstrzymany, do odwołania.
Przedstawiciele Forda informują też, że firma nie prowadzi żadnych znaczących operacji na Ukrainie, ale zatrudnia sporo osób tej narodowości, które mogą liczyć na wsparcie w trudnym czasie. Producent zdecydował się również na symboliczny gest w postaci przekazania 100 tys. dolarów na fundusz pomocy humanitarnej wspierający ofiary wojny na Wschodzie.