Decyzję o wygaszaniu produkcji amerykańskiego Fusiona ogłoszono już w lutym 2020 roku. Pierwotnie pożegnanie z sedanem zaplanowano na 21 lipca, lecz pandemia koronawirusa sprawiła, że termin ten wydłużono o kilka dni. Z końcem miesiąca ostatecznie pożegnaliśmy jednak ten wyjątkowo udany model, którego europejski odpowiednik oferowany jest pod nazwą Mondeo.
Fusion dołącza tym samym do innych, konwencjonalnych modeli marki nieoferowanych już na amerykańskim rynku. Mowa m.in. o Fieście i Focusie, które nadal kupicie w wielu zakątkach świata, ale nie w USA. Klasyczne hatchbacki i sedany cieszą się tam coraz mniejszą popularnością, co skłania producentów do rezygnacji z niektórych modeli.
Ford zamierza teraz skupić się na rozwoju najbardziej dochodowych konstrukcji, a są nimi SUV-y, crossovery oraz oczywiście pick-upy. Nie można zapominać również o elektrykach, których spektakularną zapowiedź stanowi przede wszystkim Mustang Mach-E i hybrydach, choć jedna - Fusion Energi - właśnie odchodzi w zapomnienie.
W związku z powyższym europejscy klienci mogą martwić się przyszłością Mondeo, lecz jak dowiedzieliśmy się w Ford Polska, model ten pozostaje w produkcji. Kwestie ewentualnego następcy lub jego braku pozostają jednak tajemnicą.
Chciałbym się mylić, ale bez amerykańskiej bazy kolejne Mondeo może okazać się ekonomicznie nieuzasadnione. Wątpliwe by Ford, realizujący obecnie globalną politykę modelową zdecydował się tworzyć osobną propozycję tylko dla Europy, choć pewną nadzieją są jeszcze Chiny. Z racji, że Mondeo nie jest już najmłodszą konstrukcją, wszystko powinno stać się jasne już niebawem.